Co zrobić, gdy znajdziemy jeża? Oto najważniejsze zasady

Małgorzata Badur
Jeż
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | TOMASZ MAJCHROWICZ

Znalazłeś jeża na chodniku, trawniku lub przy drodze? Nie zawsze oznacza to, że zwierzę potrzebuje ratunku, ale są sytuacje, w których szybka reakcja może uratować mu życie. Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Jeżurkowo przypomina, jak prawidłowo postępować w takiej sytuacji. Przede wszystkim należy ocenić, w jakim stanie jest zwierzę. Jeżeli jeż swobodnie się porusza, reaguje na otoczenie i próbuje się schować, nie trzeba od razu zabierać go z miejsca, w którym został znaleziony.

Jak podają specjaliści z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Jeżurkowo, wraz z nadejściem listopada w mediach społecznościowych nasila się rozpowszechnianie błędnych porad sugerujących, że nieruchome jeże napotkane w parkach czy na chodnikach przechodzą nagłą hibernację i należy zostawić je w spokoju.

Ośrodek zajmujący się pomocą dzikim ssakom postanowił zareagować na te szkodliwe doniesienia. "Obalamy jeżomity albo raczej jeżobrednie. Większość jeży zahibernuje w listopadzie, więc najwyższa na to pora. Od kilku lat jesienią pojawiają się bardzo szkodliwe dla jeży bzdurne informacje, które, tak jak wszystkie fejki, niestety bardzo powszechnie się rozprzestrzeniają". – napisano w komunikacie z 3 listopada na Facebooku.

Znalazłeś jeża? Oto co powinieneś zrobić

Przede wszystkim należy ocenić, w jakim stanie jest zwierzę. Jeżeli jeż swobodnie się porusza, reaguje na otoczenie i próbuje się schować, nie trzeba od razu zabierać go z miejsca, w którym został znaleziony. Inaczej wygląda sytuacja, gdy leży na otwartej przestrzeni, nie ucieka, jest wyraźnie osłabiony lub ma widoczne obrażenia.


WIDEO
#dziejesiewsporcie: niespodziewany środek transportu byłej sportsmenki. Aż trudno uwierzyć

W takim przypadku warto działać szybko. Jeża należy ostrożnie podnieść, najlepiej w grubych rękawicach lub przy użyciu ręcznika. Następnie trzeba umieścić go w kartonowym pudełku z otworami wentylacyjnymi. Na dnie powinien znaleźć się ręcznik lub miękki materiał, który zapewni zwierzęciu bezpieczne podłoże.

Pudełko należy ustawić w spokojnym, ciepłym miejscu, z dala od dzieci i zwierząt domowych. Jeż powinien mieć zapewniony spokój. Nie należy go niepotrzebnie dotykać ani próbować samodzielnie leczyć.

Kolejnym krokiem jest kontakt z najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub weterynarzem. Specjaliści ocenią, czy zwierzę wymaga leczenia, i podpowiedzą, jak bezpiecznie je przetransportować.

Szczególną uwagę należy zwrócić na młode osobniki spotykane późną jesienią. Małe, wychudzone i osłabione jeże mogą nie mieć wystarczających zapasów, aby przetrwać zimę. Nie warto więc zakładać, że każde takie zwierzę poradzi sobie samo.

Warto wcześniej zadzwonić do wybranej placówki i ustalić, czy przyjmuje jeże oraz w jaki sposób najlepiej dostarczyć tam zwierzę. Wykaz ośrodków rehabilitacji zwierząt znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Eksperci z ośrodka wyjaśniają, że biologia tych zwierząt wyklucza przypadkowe zasypianie na otwartej przestrzeni. "Jeże NIE HIBERNUJĄ NA OTWARTEJ PRZESTRZENI. Nie jest możliwa sytuacja, w której jeż porażony nagłą hibernacją będzie hibernował na trawniku, chodniku lub jezdni, choćby dlatego, że nie mógłby w taki sposób przeżyć nawet doby". – podkreślono we wpisie.

Przetrwanie chłodnych miesięcy wymaga od ssaków starannych przygotowań: "Jeże przez tysiące pokoleń wypracowały najbezpieczniejszy sposób na przetrwanie trudnego zimowego okresu – budują gniazda hibernacyjne i są prawdziwymi mistrzami w ich konstrukcji".

Niedocenianie zdolności architektonicznych jeży wynika z faktu, że ich letnie kryjówki są niepozorne i służą jedynie do przenocowania lub odchowu młodych. Konstrukcje zimowe mają zupełnie inny charakter, ponieważ bezpośrednio warunkują przeżycie zwierzęcia. Ich głównym budulcem są suche liście, dlatego ssaki rozpoczynają sen zimowy dopiero wtedy, gdy ten materiał jest łatwo dostępny w przyrodzie.

Wybrane dla Ciebie