10 mln odsłon. Świętował 97. urodziny w USA. Nagle doszło do tragedii

Jakub Artych
.10 mln odsłon. Świętował 97. urodziny w USA. Nagle doszło do tragedii
Źródło zdjęć: © TikTok

97-letni Vito z Kalifornii zmarł podczas przyjęcia zorganizowanego z okazji jego urodzin. Jak informuje "New York Post", krótko przed śmiercią senior tańczył do przeboju zespołu Bee Gees "Stayin' Alive". Nagranie z uroczystości opublikowała w mediach społecznościowych jego 24-letnia sąsiadka. Film obejrzało już około 10 mln osób.

Najważniejsze informacje

  • Vito zmarł podczas przyjęcia z okazji swoich 97. urodzin.
  • Chwilę wcześniej tańczył i śpiewał przy piosence Bee Gees "Stayin' Alive".
  • Nagranie z imprezy opublikowane na TikToku zdobyło 10 mln wyświetleń.

Vito nie zamierzał spędzać swoich 97. urodzin w spokojny sposób. Jak wynika z relacji Eden Malinoff, 24-letniej mieszkanki Los Angeles i sąsiadki seniora, sam chciał zorganizować imprezę w halloweenowym klimacie. Na przyjęciu pojawili się jego przyjaciele, z którymi wspólnie świętował ten wyjątkowy dzień.

Kobieta wspomniała również o rozmowie, podczas której zapytała seniora o sekret długiego życia. Odpowiedź była charakterystyczna dla jego poczucia humoru. Vito miał poradzić, by nigdy nie pić taniego alkoholu.

Nagrania z przyjęcia pokazały, że 97-latek doskonale odnajdywał się wśród młodszych znajomych. Na jednym z filmów widać, jak uśmiechnięty mężczyzna klaszcze i porusza się w rytm muzyki. Miał na sobie czarną koszulę i eleganckie spodnie.


WIDEO
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Szczególną uwagę internautów zwrócił moment, w którym Vito tańczy do utworu "Stayin' Alive" zespołu Bee Gees. Piosenka z 1977 r. należy do najbardziej rozpoznawalnych przebojów muzyki disco. Jej tytuł oznacza "Pozostając przy życiu". W kontekście późniejszych wydarzeń ta scena nabrała wyjątkowo poruszającego znaczenia.

Eden Malinoff podkreślała, że Vito był pełnym energii człowiekiem i ważną częścią jej grupy przyjaciół, mimo znacznej różnicy wieku.

Jeśli czegoś nauczyłam się od Vito, to tego, żeby nigdy nie pozwolić, by wiek nas ograniczał – przekazała kobieta w opublikowanym nagraniu.

Dodała, że sama, mając 24 lata, nie zawsze była w stanie dotrzymać mu kroku. Jak podkreślała, senior był prawdziwą duszą towarzystwa.

Radosna atmosfera przyjęcia niespodziewanie zamieniła się w dramat. Vito zmarł tego samego wieczoru, krótko po tym, jak zgromadzeni goście zaśpiewali mu "Happy Birthday".

Świętował 97. urodziny w USA. Nagle doszło do tragedii

Informację potwierdził w mediach społecznościowych przyjaciel 97-latka. Z jego relacji wynika, że senior odszedł w otoczeniu najbliższych znajomych. Mężczyzna ujawnił również, że Vito miał problemy zdrowotne, ale osoby z jego otoczenia nie zdawały sobie sprawy z tego, jak poważna była sytuacja.

Miał pewne problemy zdrowotne, ale nie wiedzieliśmy, jak poważne były. Odszedł spokojnie przy swojej ulubionej muzyce – napisał w mediach społecznościowych najlepszy przyjaciel Vito.

Malinoff opublikowała nagranie z imprezy na TikToku, gdzie zebrało ono 10 mln wyświetleń. "Spoczywaj w pokoju, prawdziwa legenda" – podpisała film.

Wybrane dla Ciebie