"Forbes" zwraca uwagę na historyczne analogie. W ciągu ostatniego stulecia w Rosji dwukrotnie dochodziło do zmian reżimu po nieudanych kampaniach wojskowych – po I wojnie światowej oraz po inwazji Związku Radzieckiego na Afganistan.
Zdaniem autorów analizy, wraz ze wzrostem presji związanej z wojną przeciwko Ukrainie rosyjskie elity coraz częściej mają rozważać własną przyszłość. W pierwszej kolejności odpowiedzialnością za pogarszającą się sytuację społeczeństwo może obarczyć najbliższe otoczenie Putina. Z tego powodu przedstawiciele elit mogą próbować działać, zanim dojdzie do poważniejszych niepokojów wewnętrznych.
Możliwe scenariusze upadku
W analizie opisano kilka wariantów zakończenia rządów Putina. Jednym z nich jest szybkie wyeliminowanie rosyjskiego przywódcy i natychmiastowa walka o sukcesję. Innym scenariuszem miałby być pokazowy proces, podczas którego Putin zostałby obarczony odpowiedzialnością za działania swojego reżimu, co pozwoliłoby części obecnych elit zachować wpływy.
Autorzy porównują taki wariant do losu rumuńskiego dyktatora Nicolae Ceaușescu, który został stracony po krótkim procesie, podczas gdy część dawnego aparatu władzy pozostała aktywna w nowym systemie politycznym.
Walka o władzę i rywalizacja służb
Według "Forbesa" Putin dysponuje rozbudowanym aparatem bezpieczeństwa obejmującym m.in. Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB), Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Gwardię Narodową oraz dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy odpowiedzialnych za jego ochronę. Pomiędzy poszczególnymi strukturami od lat istnieje rywalizacja, która w skrajnym przypadku mogłaby doprowadzić nawet do wewnętrznego konfliktu.
Co może przyspieszyć zmianę władzy?
Jako potencjalne czynniki mogące doprowadzić do destabilizacji wymieniono m.in. kolejne skuteczne ataki Ukrainy na cele w Rosji, niedobory żywności, separatystyczne wystąpienia w regionach takich jak Tatarstan, Baszkortostan czy Czeczenia, a także ewentualne działania militarne na Krymie.
Autorzy analizy zwracają również uwagę na rolę Chin. Ich zdaniem ewentualna zmiana stanowiska Pekinu i ograniczenie wsparcia dla Moskwy mogłyby znacząco osłabić pozycję Putina.
Śmierć wieloletniego współpracownika
Jak zaznacza UNIAN, "Forbes" wskazuje także na niedawną śmierć Siergieja Iwanowa, wieloletniego współpracownika i przyjaciela Putina, który przez lata był wymieniany jako jeden z potencjalnych następców rosyjskiego przywódcy. Eliminowanie osób postrzeganych jako potencjalni rywale może wywoływać odwrotny efekt – zamiast wzmacniać pozycję Putina, zwiększa nieufność wśród jego najbliższego otoczenia i może skłaniać część elit do działania.
Putin przez lata budował wizerunek bezkompromisowego przywódcy, dlatego wycofanie się z wojny lub zaakceptowanie kompromisu w sprawie Ukrainy byłoby dla niego politycznie niezwykle trudne. To może dodatkowo ograniczać pole manewru rosyjskiego przywódcy i zwiększać ryzyko kryzysu wewnętrznego.