Dramat na A1. Jechali Volkswagenem z dwójką dzieci

Do dramatycznego zdarzenia doszło na autostradzie A1 w miejscowości Pikutkowo (woj. kujawsko-pomorskie). Po uderzeniu w bariery energochłonne zapalił się samochód marki Volkswagen. Pojawiły się nowe informacje w sprawie tego zdarzenia.

Dramatyczne zdarzenie na A1.Dramatyczne zdarzenie na A1.
Źródło zdjęć: © Facebook | Radio RSC
Mateusz Domański

Incydent miał miejsce na 196. kilometrze autostrady A1 w Pikutkowie w gminie Brześć Kujawski. Doszło do niego w sobotę (1 sierpnia) około godz. 19:40.

Volkswagenem, który uderzył w bariery energochłonne, a następnie zapłonął, jechały cztery osoby - dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Wszyscy trafili do szpitala.

Volkswagen, jadący z Torunia w kierunku Łodzi, nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w barierę energochłonną. Po uderzeniu w barierę samochód zapalił się. Cztery osoby z wymienionego pojazdu trafiły do szpitala - przekazała w rozmowie z nwloclawek.pl podkom. Renata Wróblewska-Czaplicka, oficer prasowy KWP we Włocławku.

Nagranie z miejsca zdarzenia udostępniło Radio RSC - TUTAJ.

On jako pierwszy ruszył z pomocą

Strażacy przekazali zaś, że na miejscu zdarzenia obecne były dwa zastępy.

Na miejscu jako pierwszy pomocy poszkodowanym udzielił przejeżdżający lekarz Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - podał portal nwloclawek.pl.

Służby ratunkowe zabezpieczyły teren zdarzenia i udzieliły pomocy poszkodowanym. Teraz policjanci zajmą się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie