Friedrich Merz w Kijowie. Niemiecka prasa o sygnale dla Ukrainy i Moskwy

Wizyta kanclerza Friedricha Merza w Kijowie ma potwierdzać trwałe poparcie Niemiec dla Ukrainy mimo rosyjskiego zagrożenia – informuje PAP. Niemieccy komentatorzy wskazują też, że podróż może wzmocnić pozycję szefa rządu w kraju, gdzie rośnie presja na ograniczenie pomocy dla Ukrainy.

Friedrich Merz, Wołodymyr ZełenskiFriedrich Merz, Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © PAP | STRINGER
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Friedrich Merz odwiedził Kijów mimo ryzyka rosyjskich ataków.
  • Niemiecka prasa podkreśla zapowiedź kolejnej pomocy wojskowej dla Ukrainy.
  • Komentatorzy ostrzegają, że upadek rządu w Berlinie mógłby zwiększyć wpływy AfD i Rosji.

Podróż kanclerza przypadła na czas napięć wokół niemieckiej polityki wewnętrznej. Jak podaje PAP, "Süddeutsche Zeitung" uznała wizytę za ważny gest solidarności, ale wskazała też na jej praktyczny wymiar. Merz zapowiedział nową pomoc wojskową, której Ukraina potrzebuje przed piątą zimą trwającej wojny.

Według "Sueddeutsche Zeitung" poparcie dla Ukrainy nie jest już w niemieckim społeczeństwie tak oczywiste jak wcześniej. Gazeta przywołała dobre wyniki prorosyjskiej AfD w wyborach do parlamentów krajowych w Saksonii-Anhalcie oraz Meklemburgii-Pomorzu Przednim. W ocenie komentatorki Kathariny Riehl, Merz próbuje dzięki polityce zagranicznej wyjść z defensywy.


WIDEO
Ukraina przetrwa kolejną zimę? "Informacje o jej śmierci są przedwczesne"

Autorka komentarza zwróciła uwagę na niepewną przyszłość koalicji CDU/CSU i SPD oraz napięcia między jej najważniejszymi partnerami. "Kanclerz od polityki zagranicznej ma za zadanie dodać trochę blasku kanclerzowi od polityki wewnętrznej. Czy to się uda? Wątpliwe" – napisała Riehl. Jej zdaniem rozpad rządu byłby bardzo trudny dla Wołodymyra Zełenskiego i Ukrainy.

Niemcy między presją polityczną a zagrożeniem ze strony Rosji

Gordon Repinski z "Die Welt" przypomniał, że Merz popełnił jesienią wiele błędów, a problemy dotyczą między innymi reformy emerytalnej i budżetu. Mimo krytyki komentator uznał, że kanclerz powinien pozostać na stanowisku ze względu na sytuację międzynarodową. Wskazał na zagrożenie dla Niemiec i Europy oraz rosyjskie działania hybrydowe.

Repinski ocenił, że AfD i niemiecka Lewica wykorzystują temat pomocy dla Ukrainy w walce o wyborców. "To podła gra skierowana przeciwko fundamentom bezpieczeństwa Niemiec" – napisał "Die Welt". Komentator docenił również, że Merz mimo dobrych wyników AfD nie zmienił swojego stanowiska wobec Ukrainy.

FAZ o znaczeniu niemieckiego wsparcia dla Ukrainy

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" uznał, że jednym z głównych celów Władimira Putina jest odcięcie Ukrainy od europejskiej pomocy politycznej, finansowej i wojskowej. Gazeta podkreśliła, że Niemcy należą do najważniejszych darczyńców, a wizyta Merza miała potwierdzić gotowość do dalszego wsparcia.

Komentatorzy ostrzegli, że przedterminowe wybory w Niemczech mogłyby zwiększyć naciski na zmianę polityki wobec Ukrainy. "FAZ" napisał, że osłabienie niemieckiego poparcia mogłoby wywołać podobne decyzje w innych państwach Europy. Gazeta wezwała do dalszej pomocy, argumentując, że w Ukrainie rozstrzygają się także kwestie bezpieczeństwa i wolności Niemiec oraz całej Europy.

Wybrane dla Ciebie