Koszmarny wypadek przy wycince drzewa. Upadek z 12 metrów

Mateusz Kaluga
Straż Pożarna, akcja straży pożarnej, pożar, wóz strażackiUpadek z 12 metrów.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Do wypadku doszło 10 października w Rybakowie w powiecie wejherowskim. Mężczyzna przycinał drzewo z kosza podnośnika, gdy spadł z wysokości około 12 metrów. W trakcie akcji ratunkowej doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia – podaje TVP3 Gdańsk.

Strażacy otrzymali zgłoszenie po godz. 12. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Poszkodowany wypadł z kosza podnośnika koszowego podczas prac związanych z przycinaniem drzewa.

Po przybyciu strażacy rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. W czasie działań stan mężczyzny gwałtownie się pogorszył i doszło u niego do zatrzymania krążenia.

Ratownicy medyczni przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Działania przyniosły skutek, przywrócono poszkodowanemu czynności życiowe – przekazał TVP3 Gdańsk mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.

Po ustabilizowaniu stanu mężczyzna trafił do szpitala. Wymagał dalszej diagnostyki.

Wybrane dla Ciebie