Ks. Stanisław zginął w Jarosławiu. Wierni czule o "dziadziu w sutannie"
Ks. Stanisław Zbojnowicz zmarł w wyniku ran zadanych nożem przez 31-letniego Ukraińca. "Super Express" rozmawiał z wiernymi, którzy wspominają duchownego z ogromnym ciepłem i wzruszeniem. – Nasz dziadzio w sutannie – mówiła tabloidowi pani Katia z klasztornej kuchni w Jarosławiu (woj. podkarpackie).
Źródło zdjęć: © Facebook (TV TRWAM), PAP(Piotr Polak)