Lekarz zawiadomił służby. 3-latkę skrzywdzono. To partner jej matki

W Sądzie Okręgowym w Legnicy zakończył się proces 29-letniego Kamila O., oskarżonego o seksualne wykorzystanie trzyletniej córki swojej partnerki. Prokuratura domaga się 15 lat więzienia i terapii, a przedstawiciel Rzecznika Praw Dziecka wnosił o dożywocie.

więzienieKamil O. oskarżony o wykorzystanie 3-latki (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | LIGHTFIELD STUDIOS
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Proces Kamila O. dotyczył wydarzeń z nocy z 8 na 9 października 2024 r. w Górze na Dolnym Śląsku.
  • Lekarze stwierdzili u trzylatki obrażenia wskazujące na seksualne wykorzystanie i przeprowadzili pilną interwencję chirurgiczną.
  • Sąd ma ogłosić wyrok 28 października; oskarżony nie przyznał się do winy.

Proces Kamila O. dobiegł końca

Do zdarzeń miało dojść podczas nieobecności matki dziecka, która przebywała w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży. Trzylatka pozostawała wtedy pod opieką jej 29-letniego partnera. Jak podaje "Fakt", po zakończeniu przewodu sądowego 15 października strony przedstawiły swoje mowy końcowe.

Śledztwo rozpoczęła Prokuratura Okręgowa w Legnicy po zawiadomieniu przekazanym przez medyka. Ciotka przywiozła dziewczynkę do Wojewódzkiego Szpitala Wielospecjalistycznego w Lesznie, gdzie lekarze rozpoznali obrażenia mogące świadczyć o seksualnym wykorzystaniu dziecka. Stan trzylatki wymagał szybkiej pomocy chirurga.

Jakie kary rozważano w sądzie

Prokurator zażądał dla Kamila O. 15 lat pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym. Taki wniosek poparli przedstawiciel Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich oraz pełnomocnik pokrzywdzonej dziewczynki. Reprezentant Rzecznika Praw Dziecka wnosił natomiast o karę dożywotniego więzienia.

Obrońcy 29-latka domagali się jego uniewinnienia. Oskarżony od początku nie przyznawał się do winy. Podczas trwania procesu był opanowany i nie okazywał emocji. W ostatnim słowie poparł stanowisko swoich obrońców.

Wyrok w sprawie 3-letniej dziewczynki

Postępowanie odbywało się przy wyłączeniu jawności. Sąd zastosował takie rozwiązanie ze względu na dobro małoletniej pokrzywdzonej. W rozprawach uczestniczyli także przedstawiciel Rzecznika Praw Dziecka oraz reprezentant Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich.

Publikację orzeczenia odroczono do 28 października. Dopiero wtedy sąd przedstawi, czy przychyli się do wniosku prokuratury, stanowiska Rzecznika Praw Dziecka albo argumentów obrony. Do czasu ogłoszenia wyroku Kamil O. pozostaje oskarżonym.

Wybrane dla Ciebie