Leśnicy nie mają wątpliwości. "Anomalia w naszych borach"

Agnieszka Potoczny-Łagowska
fLeśnicy nie mają wątpliwości. "Anomalia w naszych borach"
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Lubliniec

Nadleśnictwo Lubliniec poinformowało za pomocą swojego profilu na Facebooku o rzadkiej anomalii, jaka wystąpiła w tamtejszych lasach. Okazuje się, że pomimo jesiennej pory borówka bagienna... powtórzyła kwitnienie. "Zachwyca i zastanawia" – pisali pracownicy jednostki.

Post Nadleśnictwa Lubliniec pojawił się na Facebooku w środę, 21 października. "Leśna anomalia w naszych borach!" – stwierdzili pracownicy jednostki.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

W dalszej części wpisu leśnicy wyjaśnili, że w trakcie wykonywania obowiązków w sosnowym lesie ostatnio natknęli się na piękny widok. Dostrzegli tam nie tylko zieloną borówkę czarną i borówkę brusznicę, ale też odznaczającą się czerwoną kępę borówki bagiennej.

Leśnicy nie mają wątpliwości. "Anomalia w naszych borach"

To jednak żadna niespodzianka, gdyż ta roślina występuje w naszych lasach, ale ta niezwykle wyglądająca w jesiennych barwach borówka... powtórzyła swoje kwitnienie! – pisali pracownicy Nadleśnictwa.

Jednocześnie przyznali, że "październikowe kwiaty borówki to rzadka anomalia, która zachwyca i zastanawia". Dodali, że owoców z tego nie należy się spodziewać.

Wpis leśników cieszył się popularnością. Wielu internautów dzieliło się swoimi przemyśleniami.

W tym roku po okresie suszy, który rośliny potraktowały jako zimowy spoczynek, wiele roślin niestety powtórnie zakwitło i o ile może być to traktowane jako ciekawostka i ładnie wyglądać na jesieni, o tyle jest to fatalne, ponieważ te kwiaty, które teraz zakwitły, już nie zakwitną wiosną, więc automatycznie w przyszłym roku będzie znacznie mniej owoców w wypadku wielu gatunków – pisał jeden mężczyzna.
Urzekający widok! – dodawał inny użytkownik Facebooka.
Wybrane dla Ciebie