Matka skazana za śmierć 2-latka. Przerzuca winę na 4-letniego syna

Do makabrycznej zbrodni doszło dwa lata temu w Mysłowicach. Za spowodowanie śmierci 2-letniego Marka, na 15 lat więzienia skazana została jego matka, Magdalena W. Kobieta chce uniewinnienia, oskarżając swojego 4-letniego syna.

.Magdalena W. została skazana za spowodowanie śmierci swojego 2-letniego syna. Chce uniewinnienia
Źródło zdjęć: © Pixabay
Paulina Antoniak

O sprawie przypomniał "Wprost". Do dramatycznego zdarzenia doszło 17 maja 2022 roku. Wówczas Magdalena W. przebywała z dwójką dzieci w wynajmowanym mieszkaniu w Mysłowicach. Wcześniej pokłóciła się z partnerem, który nad ranem wyszedł do pracy.

Jak utrzymywała w późniejszych zeznaniach, po wspomnianej kłótni poszła spać, a gdy się obudziła, znalazła 2-leniego syna z głową w wersalce. Nie zadzwoniła jednak na pogotowie, a po swojego partnera. Dopiero on wezwał służby. Medycy stwierdzili, że chłopczyk nie żył już od dłuższego czasu.

Magdalena W. od początku przekonywała, że do śmierci 2-letniego Marka doprowadził jej drugi, 4-letni wówczas syn.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mrowiny. Zabójstwo 10-letniej Kristiny. Policja pokazała moment zatrzymania

Skazana za zabójstwo 2-letniego syna. Oskarża swoje drugie dziecko

Gdy znalazłam Marka, on miał głowę w tym pojemniku w wersalce. Podniosłam go, był leciutki i głowa mu leciała. Zaczęłam się drzeć na czteroletniego Wiktora: "Coś ty zrobił, Marek nie żyje!". Wiktor mi powiedział, że otworzył narożnik i zamknął Marka w środku. Zadzwoniłam po partnera. Nie zadzwoniłam na pogotowie, bo byłam w szoku - przekonywała w zeznaniach.

Podczas procesu Magdalena W. przekonywała również, że chciała odejść od partnera, ale nie zrobiła tego ze względu na dzieci. – Jestem zmęczona swoim życiem, chciałam zmiany dla siebie, mieć normalnego faceta, który by kochał mnie i dzieci – mówiła.

W kwietniu bieżącego roku Sąd Okręgowy w Katowicach skazał kobietę na 15 lat więzienia za zabójstwo syna. Prokuratura złożyła apelację, w której domaga się kary dożywotniego pozbawienia wolności dla matki. Kobieta utrzymuje, że jest niewinna.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków