Przyciemnianie szyb to popularny zabieg tuningowy, który nadaje pojazdowi elegancji i chroni wnętrze przed nagrzewaniem. Należy jednak pamiętać, że wszelkie modyfikacje auta muszą odbywać się w granicach prawa i z zachowaniem podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Norma przekroczona kilkunastokrotnie
Zgodnie z polskimi przepisami technicznymi:
- szyba czołowa (przednia) musi przepuszczać co najmniej 75 proc. światła,
- przednie szyby boczne muszą charakteryzować się przepuszczalnością na poziomie minimum 70 proc..
W przypadku skontrolowanego Dodge’a wskaźnik na poziomie 3,9 proc. oznaczał, że do wnętrza pojazdu docierała jedynie znikoma część światła. Policjanci przypominają, że wiele współczesnych samochodów posiada już szyby fabrycznie przyciemnione. Naklejenie na nie dodatkowej folii niemal zawsze powoduje przekroczenie dopuszczalnych norm.
WIDEODramatyczne nagranie z kamery policjanta.
Zrywanie folii na poboczu i mandat
Przesadnie przyciemnione szyby przednie to poważne zagrożenie na drodze – drastycznie ograniczają widoczność, zwłaszcza po zmroku, podczas opadów deszczu czy w trudnych warunkach atmosferycznych.
Za poruszanie się pojazdem o niewłaściwym stanie technicznym grożą surowe konsekwencje prawne:
- mandat karny w wysokości do 3000 zł,
- zatrzymanie dowodu rejestracyjnego,
- zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki.
Kierowca Dodge'a został ukarany mandatem w wysokości 200 zł. Aby uniknąć zatrzymania dowodu rejestracyjnego i uziemienia pojazdu, 55-latek zdecydował się na miejscu usunąć folię z szyb, przywracając im wymaganą przepuszczalność światła.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę i sprawdzanie legalności wykonywanych modyfikacji. Bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego zawsze powinno być ważniejsze niż estetyka pojazdu.