Na Cyprze piszą o Polsce. Wszystko nagrała kamera podczas transmisji na żywo

Nietypowe zdarzenie w Polsce przyciągnęło uwagę zagranicznych mediów. Cypryjski portal "Cyprus Times" opisał sytuację, do której doszło podczas transmisji na żywo TVP Info. Dziennikarz relacjonował wypadek, w którym zginęło trzyletnie dziecko, gdy kilka metrów za nim doszło do kolejnego zdarzenia drogowego.

Kamery TVP Info uchwyciły wypadek. O sprawie piszą na Cyprze.Kamery TVP Info uchwyciły wypadek. O sprawie piszą na Cyprze.
Źródło zdjęć: © screen X | @piotr4913
Karol Osiński

Do sytuacji doszło w północnej Polsce. Reporter TVP Info Miłosz Sieliwonczyk znajdował się na miejscu tragicznego wypadku, w którym zginął trzyletni chłopiec. Podczas bezpośredniej relacji jego kamera zarejestrowała również inne zdarzenie.

Kamera uchwyciła drugi wypadek w Polsce

W tle pojawiła się 14-letnia dziewczynka poruszająca się na hulajnodze elektrycznej. Chwilę później została potrącona przez samochód. Siła uderzenia była na tyle duża, że nastolatka została wyrzucona w powietrze i upadła na jezdnię.

Jak podkreślono w materiale, oba zdarzenia nie były ze sobą związane. Doszło do nich jednak w tym samym miejscu i mniej więcej w tym samym czasie.

Cypryjski portal zwrócił uwagę na nietypowy charakter sytuacji, ponieważ całe zdarzenie zostało przypadkowo zarejestrowane podczas telewizyjnej transmisji na żywo.

Reporter usłyszał huk za plecami

Dziennikarz opowiedział później, jak zorientował się, że za jego plecami doszło do kolejnego wypadku.

Usłyszałem huk za sobą, a operator krzyknął: "O mój Boże!" – relacjonował Sieliwonczyk.

Ekipa miała natychmiast zareagować. Reporter poprosił operatora, by nadal nagrywał i skierował kamerę na tablicę rejestracyjną samochodu. Materiał miał następnie zostać przekazany służbom.

Dziennikarz wraz z ekipą podszedł także do poszkodowanej dziewczynki. Nastolatka nie była w stanie samodzielnie wstać, a na jej hulajnodze zauważono ślady krwi.

Podeszliśmy do dziewczyny. Nie mogła się podnieść. Zobaczyłem plamy krwi na hulajnodze. Zadzwoniliśmy pod 112, a ratownicy przyjechali w ciągu trzech minut – powiedział reporter.

14-latka trafiła do szpitala

Dziewczynka poprosiła o kontakt z mamą. Kobieta pojawiła się na miejscu kilka minut później.

Ratownicy zdecydowali, że 14-latka powinna zostać przewieziona do szpitala na badania. Według dostępnych informacji jej obrażenia zostały określone jako lekkie.

Kierowca samochodu miał wrócić na miejsce nieco później. Jak relacjonował dziennikarz, mężczyzna był wyraźnie wstrząśnięty i dopytywał, czy coś się stało.

O sprawie potrącenia napisał serwis "Cyprus Times".
O sprawie potrącenia napisał serwis "Cyprus Times". © screen Cyprus Times

Okoliczności potrącenia wyjaśnia policja. Cypryjskie media, które opisały sprawę, zwróciły uwagę przede wszystkim na fakt, że drugie zdarzenie zostało przypadkowo uchwycone przez kamerę podczas relacji na żywo z zupełnie innego wypadku.

Wybrane dla Ciebie