Naukowcy sprawdzili ponad 500 gatunków ptaków. Wyniki są niepokojące

Ekstremalne zjawiska pogodowe zmniejszają obszar występowania ponad 500 gatunków ptaków w Ameryce Północnej. Jak podaje PAP, nowe badanie pokazuje też, że wcześniejsze modele często zawyżały te zasięgi.

Ekstremalne zjawiska pogodowe a zasięg występowania ptakówEkstremalne zjawiska pogodowe a zasięg występowania ptaków
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bob Wagoner
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Naukowcy z Yale przeanalizowali wpływ upałów, nagłych spadków temperatury i susz na ptaki w Ameryce Północnej.
  • Modele uwzględniające ekstremalną pogodę okazały się dokładniejsze niż te oparte tylko na średnich warunkach.
  • Największe różnice pojawiły się zimą, gdy wcześniejsze szacunki były średnio zawyżone o 10 proc.

Badanie opisane na łamach "Global Change Biology" opiera się na połączeniu danych satelitarnych, pomiarów naziemnych i obserwacji z bazy eBird. Jak podaje PAP, właśnie takie zestawienie pozwoliło sprawdzić nie tylko gdzie ptaki dziś występują, ale też jakie warunki naprawdę wyznaczają granice ich obecności na kontynencie.

Zespół z Yale porównał nowe modele z tymi, które brały pod uwagę jedynie średnią pogodę albo zwykłą sezonową zmienność. Wynik był wyraźny: gdy do obliczeń dodano ekstremalne temperatury i susze, przewidywane zasięgi wielu gatunków okazały się mniejsze, ale bliższe faktycznym obserwacjom.


WIDEO
Chcieli przewieźć je w walizce. To co zobaczyli poraża


Wszyscy wiemy, że w związku ze zmianami klimatu nasilają się zjawiska pogodowe o charakterze ekstremalnym. Jest to pierwsze badanie analizujące wpływ coraz bardziej zmiennej i ekstremalnej pogody na różnorodność biologiczną ptaków w skali kontynentu - powiedział główny autor pracy Jeremy Cohen z Yale University, cytowany przez PAP.

Zimą różnice są największe

Autorzy badania wskazali, że największe rozbieżności pojawiały się w miesiącach zimowych, gdy pogoda w Ameryce Północnej jest bardziej zmienna. Według Cohena modele nieuwzględniające zjawisk ekstremalnych zawyżały zasięgi średnio o 10 proc. zimą i o 6 proc. latem, a przy części gatunków skala błędu była jeszcze większa.

Przykłady z USA dobrze pokazują ten problem. W przypadku kacyka maskowego prognozy były wyższe od obserwowanych wartości o ok. 30 proc.. Dla fibika oliwkowego różnica sięgała ok. 20 proc., a dla rudodrozda, gatunku wrażliwego na suszę na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku, ok. 10 proc.

To właśnie ekstremalne warunki wyznaczają granice możliwości bytowania organizmów. Same sezonowe średnie wartości pogodowe mogą nie oddawać pełnego obrazu sytuacji - skomentował Cohen.

Naukowcy podkreślają, że dokładniejsze mapy występowania ptaków są potrzebne do ochrony siedlisk i planowania działań na rzecz bioróżnorodności, zwłaszcza tam, gdzie danych o populacjach nadal jest niewiele.

Wybrane dla Ciebie