Prof. Grabowski zeznawał w sądzie. Braun wykluczony z sali. Mocne słowa

Grzegorz Braun został w piątek, 25 września, wyrzucony z sali rozpraw po ostrych słowach. Do incydentu przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi-Południe doszło podczas przesłuchania prof. Jana Grabowskiego. Europoseł odpowiada m.in. za przerwanie wykładu badacza o historii Holokaustu oraz uszkodzenie wyposażenia Niemieckiego Instytutu Historycznego w 2023 r.

Grzegorz Braun, far-right leader of the Confederation of the Polish Crown party and European Parliament member, is seen in front of the Institute of National Remembrance in Krakow, Poland on August 25th, 2026. Braun was summoned for questioning in connection with allegations of publicly questioning the existence of gas chambers in the Nazi German concentration and extermination camp Auschwitz-Birkenau. (Photo by Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)Grzegorz Braun
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, piątkowa rozprawa rozpoczęła się o godz. 9 i trwała ponad sześć godzin. W roli świadka zeznawał m.in. prof. Jan Grabowski – historyk związany z Uniwersytetem w Ottawie i były członek-założyciel Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy Polskiej Akademii Nauk.

Sprawa dotyczy wydarzeń w Niemieckim Instytucie Historycznym

Jedna z części sprawy sądowej Brauna dotyczy wydarzeń z 30 maja 2023 r., gdy europoseł przerwał wykład prof. Jana Grabowskiego zatytułowany "Polski (narastający) problem z historią Holokaustu". Polityk – zgodnie z relacjami – uderzał wówczas mikrofonem o pulpit, a następnie przewrócił głośnik.

Prof. Jan Grabowski opisywał w piątek przed sądem przebieg zajścia. Odpowiadał również na pytania dotyczące swojej pracy naukowej oraz zarzutów odnoszących się do jego badań.

Grabowski składał zeznania z miejsca, a sędzia Marcin Brzostko uzasadnił tę decyzję przewidywanymi emocjami towarzyszącymi jego obecności. Grzegorz Braun skrytykował takie rozwiązanie, określając je jako "standard szczególnej troski o świadków żydowskich".

Prof. Grabowski zeznawał w sądzie. Braun wykluczony z sali. Mocne słowa

Na początku piątkowego posiedzenia sędzia ostrzegł europosła, że niewłaściwe zachowanie może doprowadzić do usunięcia go z rozprawy. W trakcie przesłuchania sąd wielokrotnie zwracał Braunowi i jego obrońcom uwagę, aby pytania dotyczyły konkretnych zeznań. Sędzia uznawał część z nich za niezwiązaną z rozstrzygnięciem sprawy, wskazując, że rozprawa nie może zamienić się w debatę akademicką.

Europoseł używał wobec Grabowskiego obraźliwych określeń. Nazwał go m.in. "szalbierzem". Po kolejnych upomnieniach sędzia wykluczył Brauna z sali na 30 minut. Polityk wrócił na rozprawę, gdy sąd rozpoczął przesłuchiwanie następnych świadków.

Kolejna rozprawa odbędzie się 2 października

Oskarżony utrzymywał, że przerwanie wykładu oraz uszkodzenie mienia były działaniami podjętymi w ramach interwencji poselskiej. Twierdził, że działał w obronie dobrego imienia narodu polskiego.

W piątek przed budynkiem sądu, podczas rozmów ze swoimi zwolennikami, przedstawiał sprawę jako postępowanie wymierzone w naród polski, a nie w jego osobę.

Następne posiedzenie - jak informuje PAP - zaplanowano na 2 października. Sąd ma wtedy przesłuchać między innymi prof. Milosa Reznika, który w latach 2014–2024 kierował Niemieckim Instytutem Historycznym.

Wybrane dla Ciebie