Reakcja na słowa Sebastiana M. "Co to w ogóle miało znaczyć?"
Małgorzata Duda, matka Martyny, która wraz z mężem Patrykiem i synem Oliwierem zginęła w tragicznym wypadku na autostradzie A1, skomentowała środowe słowa Sebastiana M. Oskarżony przeprosił bliskich ofiar, jednocześnie podtrzymując stanowisko, że nie jest winny spowodowania tragedii.
On przeprasza, ale za co? Przeprasza, a za chwilę mówi, że jest niewinny, że tego nie zrobił i prosi o uniewinnienie. Coś tu jest nie tak. Przecież przeprasza się za coś, co się zrobiło, prawda? A on dalej twierdzi, że tego nie zrobił, a jednocześnie przeprasza. Jakie to były przeprosiny i co to w ogóle miało znaczyć? — mówiła Małgorzata Duda.
Zapytana, jakiego wyroku spodziewa się rodzina, odpowiedziała krótko: "najwyższego".
Wcześniej Sebastian M. wykorzystał możliwość zabrania głosu, by zwrócić się bezpośrednio do bliskich ofiar. W trakcie przemówienia głos oskarżonego momentami się załamywał.
Chciałbym państwu przede wszystkim złożyć najszersze wyrazy współczucia za stratę dzieci. Nie mam adekwatnych słów dla państwa cierpienia, straty i bólu (…) — mówił.
Sebastian M. przekonywał również, że jego wizerunek przedstawiany w przestrzeni publicznej nie odpowiada temu, jak sam siebie postrzega. — Media zrobiły ze mnie człowieka, którym nie jestem. Zawsze żyłem w poszanowaniu życia ludzkiego, a rodzina jest dla mnie najważniejsza — podkreślał drżącym głosem.
Staram się utożsamiać z państwa cierpieniem i stratą. Nie ma dnia, w którym nie myślałbym o wypadku, który nie powinien się wydarzyć. Tragedia zmieniła życie wielu osób i rodzin. Przekroczyłem prędkość, do czego nie powinienem dopuścić. Przepraszam — powiedział Sebastian M.
Podczas jego wystąpienia bliscy ofiar płakali. Małgorzata Duda na chwilę wyszła z sali rozpraw, jednak po chwili wróciła, chcąc wysłuchać słów oskarżonego do końca.
Wyrok 21 października
Do tragedii doszło 16 września 2023 roku na autostradzie A1 w rejonie Sierosławia pod Piotrkowem Trybunalskim. BMW prowadzone przez Sebastiana M. zderzyło się z Kią, którą podróżowali Patryk, Martyna i ich kilkuletni syn Oliwier. Kia uderzyła w bariery i stanęła w płomieniach. Cała trójka zginęła.
Po zakończeniu mów końcowych sędzia Renata Folkman poinformowała, że wyrok w sprawie Sebastiana M. zostanie ogłoszony 21 października.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.
Dziennikarz od 2011 roku. Współpracował m.in. z portalami i stacjami radiowymi z regionu toruńskiego (Radio GRA, ddtorun.pl) czy mediami z Grupy EuroZet. Zajmuje się sportem, polityką i sprawami społecznymi. Przez lata pracy w zawodzie podejmował skuteczne interwencje, pomagając w rozwiązywaniu trudnych tematów. Od maja 2023 roku związany z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Uważa, że dziennikarstwo to misja z powołaniem. Po godzinach prowadzi zajęcia dla studentów, jest licencjonowanym, międzynarodowym spikerem sportowym i konferansjerem. Pasjonat piłki nożnej i skoków narciarskich. Kontakt: marcin.lewicki@grupawp.pl.