O sprawie poinformowano na Facebooku na koncie "Miasto Stołeczne Warszawa". Post zamieszczono w piątek, 14 sierpnia.
Co za odkrycie! Fascynujące ślady bogatej historii naszej stolicy można znaleźć niemal na każdym kroku - brzmiał początek wpisu w mediach społecznościowych.
Okazuje się, że wykonawcy przebudowy łącznicy na Nowym Zjeździe w Warszawie odsłonili relikty zabudowy trzech obiektów: kamienicy Taubenhausa, Domu Profesorów oraz kamienicy Binkowskiej. To fragmenty budynków znanych z powojennego krajobrazu tej części stolicy.
Remont łącznicy w Warszawie. Trafili na zabytkowy balkon
Jak przekazano, obecnie prowadzone są prace archeologiczne na wysokości odpowiadającej mniej więcej drugiemu i trzeciemu piętru dawnych kamienic. Niżej położone kondygnacje nadal pozostają pod ziemią.
Wyjątkiem od zasady pozostawienia niższych partii w gruncie jest odkryty balkon Domu Profesorów. Zgodnie z decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków element ma zostać wydobyty i odpowiednio zabezpieczony.
Kamienica Binkowskiej w skarpie. Nie wszystko da się zbadać teraz
Stołeczny ratusz poinformował na Facebooku też, że kamienica Binkowskiej znajduje się dziś w obrębie skarpy. Z tego powodu jej szczegółowe zbadanie na obecnym etapie robót remontowych nie jest możliwe.