Robi to w Warszawie. Policja jest bezradna
Nieznany mężczyzna "serfował" nocą na dachu autobusu miejskiego w Warszawie. Nie widział go zarówno kierowca, jak i inni pasażerowie, dlatego wielbiciel mocnych wrażeń po kilku przystankach uciekł. Wystarczyłoby jednak jedno ostre hamowanie, a cała sytuacja mogła się skończyć tragicznie.
Źródło zdjęć: © YouTube