Samochód wpadł do wody w porcie Korektywa. Dwie osoby uratowane

Chwila nieuwagi i samochód znalazł się w wodzie. W piątkowe popołudnie auto wjechało do jeziora Bełdany w porcie Korektywa w Piaskach. Jak informuje serwis Remiza, dwie osoby, które znajdowały się w środku, zostały szybko wyciągnięte z wody przez świadka.

Samochód w jeziorze. Dwie osoby uratowaneSamochód w jeziorze. Dwie osoby uratowane
Źródło zdjęć: © Facebook, Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Do zdarzenia doszło w piątek po godz. 13 w porcie Korektywa we wsi Piaski nad jeziorem Bełdany.
  • Dwie osoby wyciągnął z wody świadek, a ratownicy medyczni potwierdzili, że nic poważnego im się nie stało.
  • Służby wydobyły samochód, sprawdziły jego wnętrze i usunęły plamę substancji ropopochodnych.

Jak podaje serwis Remiza, do zdarzenia doszło w piątek po godz. 13 w porcie Korektywa we wsi Piaski, w powiecie piskim. Samochód osobowy z dwiema osobami w środku zjechał do wody przy nabrzeżu nad jeziorem Bełdany. Na miejsce szybko ruszyły służby ratunkowe, bo liczył się czas i sprawdzenie, czy w aucie nie ma więcej osób.

Po zgłoszeniu do portu skierowano ratowników Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego. MOPR wysłał jednostki R-5 i R-9 ze stacji ratownictwa wodnego w Mikołajkach. Akcja od początku toczyła się jednocześnie na wodzie i na brzegu.


WIDEO
Szalona broń USA. Stworzyły "bombę" z nietoperzy


Jak relacjonowali strażacy z Pisza, cytowani przez serwis Remiza pojazd zatrzymał się ok. 4 m od brzegu. Osoby, które nim jechały, wyciągnął z wody świadek zdarzenia jeszcze przed zakończeniem całej akcji ratunkowej. Później poszkodowani trafili pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Służby podały, że nic poważnego im się nie stało.

Po wyciągnięciu pasażerów ratownicy skupili się na sprawdzeniu wnętrza samochodu. Do działań wszedł płetwonurek, a strażacy dokładnie przeszukali pojazd. Dopiero po tej kontroli potwierdzili, że w środku nie ma nikogo więcej. To pozwoliło przejść do wydobycia auta i zabezpieczenia miejsca zdarzenia.

Plama paliwa i uszkodzony jacht

Kolejnym etapem było wyciągnięcie samochodu z wody - wskazuje serwis Remiza. Po zanurzeniu pojazdu na powierzchni pojawiła się plama substancji ropopochodnych, dlatego służby zajęły się też jej neutralizacją. Był to jeden z końcowych elementów działań prowadzonych w porcie Korektywa po opanowaniu najpilniejszej części akcji.

W wyniku zdarzenia uszkodził się również zacumowany w pobliżu jacht. Najważniejsze dla ratowników było jednak szybkie dotarcie do dwóch osób z auta i upewnienie się, że nikt więcej nie został w środku.

Wybrane dla Ciebie