Najważniejsze informacje
- Strażacy stopniowo przejmują kontrolę nad pożarem w prowincji Huelva.
- Do sobotniego popołudnia do domów ma wrócić łącznie 114 ewakuowanych mieszkańców.
- W całej Hiszpanii pożary strawiły w tym roku już ponad 240 tys. ha.
Pożar wybuchł 6 sierpnia w gminie Niebla, niedaleko granicy Hiszpanii z Portugalią. W piątek późnym wieczorem władze Andaluzji informowały, że sytuacja wyraźnie się poprawia, a kolejne osoby mogą wracać do domów. Region zapowiada też działania, które mają ograniczyć ryzyko podobnych pożarów.
Według PAP strażacy stopniowo przejmują kontrolę nad ogniem w prowincji Huelva. Pożar strawił już 32 tys. ha lasów i łąk, a premier rządu Andaluzji Juan Manuel Moreno zapowiedział, że do sobotniego popołudnia do swoich domów wróci łącznie 114 ewakuowanych mieszkańców.
WIDEOPrzyznał się do podpalenia. Ogromny pożar w USA strawił 800 budynków
Ewakuacje i dym nad regionem
Od początku pożaru domy musiało opuścić 730 osób. Pomocy medycznej potrzebowało ponad 20 mieszkańców i ratowników, w tym trzech strażaków. W środę dym dotarł nie tylko do prowincji Sewilla i Kordoba, ale też do gmin po portugalskiej stronie granicy.
Część hiszpańskich komentatorów ocenia, że pełne opanowanie żywiołu nadal może być trudne. Wskazują na mocno wysuszony grunt i wietrzną pogodę. Przypominają też o zaniedbaniach z ostatnich lat, które miały zwiększyć ryzyko pożarów w andaluzyjskich lasach.
Plan władz Andaluzji po pożarze
W piątek władze Andaluzji ogłosiły plan działań prewencyjnych. Zakłada on m.in. zastępowanie drzew sprowadzonych z innych części świata gatunkami typowymi dla lokalnych lasów. Region chce też tworzyć przerwy w drzewostanie, by w przyszłości łatwiej zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia.
Skala strat w Hiszpanii rośnie od miesięcy. W 2026 r. pożary strawiły już w kraju ponad 240 tys. ha lasów oraz nieużytków rolnych. To obszar ponad sześciokrotnie większy niż w całym 2025 r., dlatego pożar w Huelvie wpisuje się w znacznie szerszy problem tego sezonu.