"To jest nie w porządku". Ujęcia z Mazowsza. Pożaliła się w Halloween

Pani Basia opublikowała w sieci wpis, w którym poinformowała, że jej dom drugi rok z rzędu został obrzucony jajkami. Ten "psikus" z okazji Halloween zdecydowanie się jej nie spodobał.

Pokazała, jak "urządzili" jej dom w Halloween.Pokazała, jak "urządzili" jej dom w Halloween.
Źródło zdjęć: © Facebook | Nieporęt - forum mieszkańców gminy
Mateusz Domański

Halloween, obchodzone 31 października, z roku na rok cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Dzieci przebierają się za rozmaite postacie, odwiedzają okoliczne domy i proszą o słodycze. Nie wszyscy jednak chcą uczestniczyć w tej amerykańskiej tradycji. Do tego grona zalicza się m.in. pani Basia.

Jak wynika z wpisu zamieszczonego na facebookowej grupie "Nieporęt – forum mieszkańców gminy", jej dom drugi rok z rzędu został obrzucony jajkami. Sytuacja wywołała oburzenie. Mieszkanka Mazowsza postanowiła publicznie zwrócić się do sąsiadów i zaapelować o rozmowę z dziećmi.

Drodzy sąsiedzi... nie wszyscy bawią się tego wieczoru w zbieranie cukierków i strachy. Nasz dom drugi rok z rzędu zostaje obrzucony jajkami... to jest nie w porządku. Bawcie się z tymi, którzy mają na to ochotę – my nie mamy! Proszę, porozmawiajcie ze swoimi dziećmi o szacunku i zasadach dobrego wychowania – napisała na Facebooku.

Halloween. Zareagowała na incydent z jajkami

Choć Halloween kojarzy się przede wszystkim z przebierankami, słodyczami i żartami, obrzucanie cudzych domów jajkami trudno uznać za niewinną zabawę. Tego rodzaju zachowanie może wiązać się nie tylko z koniecznością sprzątania, ale również z uszkodzeniem lub zabrudzeniem elewacji.

Opisana sytuacja przypomina, że udział w halloweenowej tradycji powinien być dobrowolny, a odmowa rozdawania słodyczy nie daje nikomu prawa do niszczenia czyjejś własności – nawet na zasadzie "psikusa".

Wybrane dla Ciebie