"Nie mam siły". Matka 2-latka straciła cierpliwość w Halloween

Na jednej z lokalnych stron pojawił się emocjonalny wpis matki dwuletniego dziecka. Kobieta twierdzi, że mimo wyraźnej prośby o spokój ktoś wielokrotnie dobijał się do jej drzwi w trakcie Halloween (31 października).

Oburzyła się w Halloween.Oburzyła się w Halloween.
Źródło zdjęć: © Facebook | Spotted: Wałbrzych 24
Mateusz Domański

W Halloween dzieci przebierają się za straszne postacie, odwiedzają sąsiadów i proszą o słodycze. Nie wszyscy jednak chcą uczestniczyć w tej amerykańskiej tradycji. Przekonuje o tym historia opisana na facebookowym profilu "Spotted: Wałbrzych 24/7".

Jedna z kobiet postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami z halloweenowego wieczoru. Jak relacjonuje, mimo wywieszenia na drzwiach wyraźnej informacji z prośbą o niezakłócanie spokoju, odwiedzający mieli wielokrotnie dobijać się do jej mieszkania.

Halloween w Wałbrzychu. Matka dwulatka straciła cierpliwość

Autorka wpisu nie kryła zdenerwowania. "CZY DZISIEJSZE DZIECI KTOŚ JESZCZE UCZY SZACUNKU DO DRUGIEGO CZŁOWIEKA?!" – rozpoczęła swój emocjonalny wpis opublikowany 31 października, w Halloween.

Ludzie, ja już naprawdę nie mam siły. Mam w domu dwuletnie dziecko, które z wielkim trudem udało mi się uśpić. Specjalnie wywiesiłam na drzwiach DUŻĄ KARTKĘ z prośbą, żeby nie pukać i nie dzwonić!!! – podkreśliła po chwili.

Jak wynika z jej relacji, wywieszona informacja nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Kobieta twierdzi, że w ciągu zaledwie jednej godziny ktoś aż ośmiokrotnie dobijał się do jej drzwi.

Stanowczy apel po Halloween. "Czy naprawdę tak trudno?"

Kobieta zwróciła uwagę na brak poszanowania prywatności i wyraźnej prośby o zachowanie ciszy. Jej zdaniem halloweenowa zabawa nie powinna oznaczać przyzwolenia na ignorowanie potrzeb innych mieszkańców.

Czy naprawdę tak trudno uszanować cudzą prośbę?! Czy Halloween oznacza, że można robić wszystko, co się komu podoba – to nie Sylwester. Podzamcze!!! – podsumowała.

Opisana sytuacja pokazuje, że nie wszyscy mieszkańcy mają ochotę uczestniczyć w halloweenowych zwyczajach. Dla części osób wieczór ten jest zwyczajnym czasem odpoczynku, a nie okazją do przyjmowania kolejnych grup dzieci proszących o cukierki.

Wybrane dla Ciebie