Najważniejsze informacje
- Zgłoszenie o wypadku podczas prac polowych wpłynęło do policji ok. godz. 6:00.
- 24-latek kierował ciągnikiem Ursus; maszyna przewróciła się i wpadła do rowu melioracyjnego.
- Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu ciała mężczyzny do dalszych badań.
Według informacji policji do tragedii doszło podczas nocnej pracy na polu w gminie Chełm. 24-letni mężczyzna orał ziemię ciągnikiem. O wypadku służby dowiedziały się dopiero rano, gdy mężczyznę znaleziono na polu.
Zgłoszenie wpłynęło do policji około godziny 6. Na miejsce pojechali funkcjonariusze, którzy rozpoczęli ustalanie, jak dokładnie doszło do tragicznego wypadku.
WIDEONowy Jork zalany. Mieszkańcy pokazali co się dzieje w mieście
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-latek pracował w nocy, prowadząc ciągnik marki Ursus. W pewnym momencie maszyna przewróciła się i wpadła do rowu melioracyjnego. Ciągnik przygniótł kierującego nim mężczyznę.
24-latka znalazł rano członek jego rodziny i natychmiast wezwał pomoc. Na miejsce przyjechała karetka, ale na ratunek było już za późno. Ratownicy stwierdzili śmierć mężczyzny.
Tragedia podczas nocnych prac na polu
Policja przekazała, że na miejscu wypadku pracował również prokurator. Po oględzinach zdecydował o zabezpieczeniu ciała 24-latka do dalszych badań. Teraz śledczy będą ustalać dokładnie, jak doszło do tragicznego wypadku.
Przy okazji policja apeluje o ostrożność podczas prac polowych, szczególnie po zmroku. Nocą trudniej zauważyć przeszkody i właściwie ocenić sytuację w terenie, co może prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń.