Tragedia w Tatrach. 10-letnie dziecko nie żyje
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie w Białce Tatrzańskiej. Samochód osobowy prowadzony przez 46-letnią kobietę niespodziewanie zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Mimo szybkiej akcji ratunkowej życia 10-letniego pasażera nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Źródło zdjęć: © Policja