Portal podał, że właściciel gospodarstwa w Kopaczyskach był regularnie odwiedzany przez 65-letniego mężczyznę, mieszkańca gminy Kadzidło. Niestety, 14 lipca został on zaatakowany przez byka.
Poszkodowany zdążył o tym poinformować swojego kolegę. Krótko później stracił przytomność. Choć na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które prowadziło resuscytację, życia 65-latka nie udało się uratować.
Oto przyczyna śmierci 65-latka
Na miejscu wykonano oględziny, a także przesłuchano świadków. Śledczy ustalili, że przyczyną śmierci 65-latka był uraz klatki piersiowej i jamy brzusznej. Obrażenia powstały w wyniku uderzenia przez zwierzę.
Należy nadmienić, że na bezpośredni kontakt mężczyzny z bykiem wskazywały także okoliczności zdarzenia, albowiem na krótko przed jego zaistnieniem, bydło opuściło swoją zagrodę - podkreślił w rozmowie z eostroleka.pl prok. Adam Warchala, zastępca prokuratora rejonowego w Ostrołęce.
Prokuratura odstąpiła od sekcji zwłok. Śledczy poza tym ustalili, że nie doszło do popełnienia czynu zabronionego, więc nie będzie śledztwa w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.