Tragiczna śmierć 27-latki. Zginęła kosząc trawę

Choć ta tragiczna historia brzmi wręcz absurdalnie, niestety wydarzyła się naprawdę. 27-letnia Samantha zginęła podczas koszenia trawy na terenie małego lotniska. Została uderzona skrzydłem lądującego samolotu. Młoda kobieta osierociła trójkę dzieci.

Tragiczna śmierć 27-latki Tragiczna śmierć 27-latki
Źródło zdjęć: © Facebook

Do koszmarnego zdarzenia doszło w miniony piątek (29 września) w miejscowości Broken Bow w amerykańskim stanie Oklahoma. 27-letnia Samantha Hayes pracowała w oddziale zajmującym się utrzymaniem zieleni miejskiej i tego dnia kosiła trawnik na terenie niewielkiego lotniska.

Tragedia na lotnisku

To był dzień jak każdy inny, nic nie zapowiadało tragedii. Około godziny 15:30 do lądowania podszedł lekki samolot turystyczny Beechcraft Bonanza A36. Wtedy rozegrały się sceny rodem z koszmaru.

Pilot, 70-letni James Baxter, zauważył Hayes i próbował podnieść maszynę, aby jej nie uderzyć, ale nie był w stanie wystarczająco szybko nabrać prędkości. Skrzydło śmiertelnie uderzyło kobietę w głowę - przekazała "The Post" Sarah Stewart, rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego Oklahomy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samantha poniosła śmierć na miejscu. Osierociła troje małych dzieci. Bliscy młodej kobiety nie mogą uwierzyć w tę nagłą i bezsensowną stratę.

Była samotną mamą, która ciężko pracowała, aby zapewnić im bezpieczny i kochający dom! Te dzieci wiedziały, że są kochane każdego dnia, przez cały dzień! - napisała na Facebooku jedna z przyjaciółek zmarłej, Darlene Tadleigh.

Pilot samolotu nie odniósł obrażeń i jak na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów. Dokładne okoliczności tragicznego incydentu są badane przez Federalną Administrację Lotnictwa.

Jak podaje "The Post", lotnisko Broken Bow posiada asfaltowy pas startowy o długości 900 metrów. W placówce nie ma kontrolerów ruchu lotniczego, co oznacza, że ​​piloci sami ogłaszają swoje lądowania i starty przez radio.

Wybrane dla Ciebie