"Tylko poszedłem tam z żoną". Grozi mu 5 lat więzienia
"Przecież tylko ze dwa razy poszedłem tam z żoną" - tłumaczył policji 35-letni mężczyzna. Chodzi o kradzież biżuterii i pieniędzy sąsiadki, która na czas swojej nieobecności powierzyła mieszkanie pod opiekę żonie podejrzanego.
Źródło zdjęć: © Policja