Wzrost cen w USA. Amerykanie wskazują winnego. Aż 78 proc

Wyniki tego sondażu nie spodobają się prezydentowi USA. Około 78 proc. Amerykanów uważa, że to polityka Donalda Trumpa przyczyniła się do wzrostu cen, który następuje szybciej niż wzrost ich dochodów – wynika z opublikowanego w piątek sondażu Reuters/Ipsos.

Respondenci rozczarowani polityką TrumpaRespondenci rozczarowani polityką Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images | Roberto Schmidt
Aneta Polak

Badanie pokazuje, że większość respondentów przynajmniej część odpowiedzialności za wzrost cen przypisuje Białemu Domowi. Taką opinię, jak podaje PAP, wyraziło 78 proc. respondentów, w tym 64 proc. zwolenników Republikanów i 76 proc. wyborców niezależnych.

Większość ankietowanych wskazała, że to cła wprowadzane przez administrację Trumpa są jednym z głównych czynników podnoszących koszty życia.

Rozczarowani polityką Trumpa

Wyborcy wskazują, że problemem jest tempo wzrostu wydatków w gospodarstwach domowych. 57 proc. wyborców Partii Republikańskiej stwierdziło, że koszty utrzymania rosną szybciej niż ich wynagrodzenia.

Według agencji Reuters wynik ten świadczy o rozczarowaniu polityką prezydenta, który podczas kampanii wyborczej w 2024 r. zapowiadał szybkie obniżenie inflacji i cen.

Sposób zarządzania gospodarką przez Trumpa negatywnie oceniła około jedna czwarta wyborców Partii Republikańskiej. Wśród wyborców niezależnych odsetek ten wyniósł 63 proc., a wśród zwolenników Partii Demokratycznej sięgnął 92 proc. Dane wskazują więc na wyraźne różnice między poszczególnymi grupami politycznymi.

Respondenci krytycznie ocenili również działania administracji mające ograniczać inflację. Według PAP za nieskuteczne uznało je 68 proc. wszystkich uczestników badania (w tym 40 proc. zwolenników Republikanów).

Sondaż przeprowadzono wśród 4506 dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Margines błędu wyniósł 2 punkty procentowe.

Wybrane dla Ciebie