Zabito chronionego drapieżnika. 62-latek stanie przed sądem

Sprawa zabicia chronionego drapieżnika doczekała się kolejnego etapu. Policja poinformowała, że przeciwko 62-letniemu mieszkańcowi gminy Trzemeszno skierowano akt oskarżenia. O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd.

Daily Life In Krakow
KRAKOW, POLAND - OCTOBER 06: A view of parked local Police vehicles featuring blue checkerboard reflective branding in Krakow, Poland, on October 06, 2026. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
krakow poland, blue checkerboard, police vehicles, reflective branding, police, localZabito chronionego drapieżnika. 62-latek stanie przed sądem
Źródło zdjęć: © Getty Images, Policja | NurPhoto
Jakub Artych

Policjanci z Trzemeszna (woj. wielkopolskie) zakończyli śledztwo w sprawie zabicia chronionego ptaka drapieżnego. Akt oskarżenia przeciwko 62-letniemu mieszkańcowi gminy Trzemeszno trafił 8 października 2026 r. do Sądu Rejonowego w Gnieźnie.

Sprawa dotyczy jastrzębia gołębiarza, który jest objęty w Polsce ścisłą ochroną gatunkową. O tym, czy mężczyzna jest winny, zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia 2026 r. 30 stycznia na komisariat w Trzemesznie przyszły dwie mieszkanki gminy. Kobiety przyniosły ze sobą głowę martwego ptaka drapieżnego. Z ich relacji wynikało, że widziały, jak właściciel gołębi schwytał jastrzębia, a następnie odciął mu głowę. Kobiety postanowiły zgłosić sprawę policji.


WIDEO
Przełomowe wideo okazało się fałszerstwem? AI wygenerowało nierealną biologiczną strukturę

Funkcjonariusze zabezpieczyli przyniesiony materiał, przeprowadzili oględziny i sprawdzili miejsce, w którym miało dojść do zdarzenia. Trzeba było również ustalić, jaki ptak został zabity. Dlatego materiał przekazano specjaliście, który miał rozpoznać gatunek.

Ekspertyza potwierdziła, że zabezpieczona głowa należała do młodego jastrzębia gołębiarza. Ptak wykluł się w 2025 r. Gatunek ten jest w Polsce objęty ścisłą ochroną. Oznacza to, że nie wolno go samowolnie zabijać ani chwytać. W tej sprawie śledczy zgromadzili materiał dowodowy, a postępowaniem zajęła się Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie.

Jak informowały wcześniej media, 23 czerwca 2026 r. 62-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Teraz sprawa trafiła do sądu. To tam zostanie oceniony zgromadzony materiał dowodowy i zapadnie decyzja dotycząca odpowiedzialności oskarżonego.

Jaka kara grozi 62-latkowi?

Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie