Zakaz hidżabów w szkołach. Uczennice "smutne i złe". Protesty w Austrii

Zakaz noszenia hidżabów przez uczennice poniżej 14. roku życia obowiązuje w Austrii od początku września. Przepisy wywołały demonstracje, sprzeciw części rodzin i dziesiątki przypadków odmowy podporządkowania się regulacjom. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.

Uczennice protestują, sprawa trafiła do Trybunału (fot. ilustracyjna)Uczennice protestują, sprawa trafiła do Trybunału (fot. ilustracyjna)
Źródło zdjęć: © Pixabay
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Austriackie władze odnotowały 52 przypadki naruszenia zakazu noszenia hidżabów przez uczennice poniżej 14. roku życia.
  • W całym kraju odbyło się 127 spotkań przedstawicieli oświaty z rodzicami.
  • Skargę na przepisy rozpatrzy Trybunał Konstytucyjny, a orzeczenie ma zapaść w pierwszej połowie 2027 r.

Zakaz hidżabów wywołał protesty w Austrii

Nowe przepisy dotyczą uczennic, które nie ukończyły 14 lat. Według austriackiego ministerstwa edukacji po ich wejściu w życie władze oświatowe przeprowadziły 127 rozmów z rodzicami i przygotowały 52 protokoły dotyczące naruszeń. Dziesiątki dziewcząt odmówiły zdjęcia chust w szkołach. Informacje o protestach przekazała agencja AFP.

Rząd Austrii, zdominowany przez konserwatystów, uzasadnia regulację ochroną dziewcząt oraz równością płci. Władze twierdzą, że zakaz ma przeciwdziałać presji i sytuacjom, w których muzułmańskie uczennice są zmuszane do zasłaniania włosów. Część muzułmanów uważa jednak, że dziewczynki powinny nosić hidżab od początku okresu dojrzewania.

Głosy rodziców i uczennic

Przeciwnicy przepisów twierdzą, że regulacja uderza przede wszystkim w muzułmanów i ogranicza wolność religijną. Podczas demonstracji w Wiedniu 37-letnia Zehra, która nie podała nazwiska, mówiła o reakcji swoich córek w wieku 9 i 13 lat. – Są smutne i złe. Wychowujemy dzieci, mówiąc im, że same mogą zdecydować, kim chcą być, a to prawo jest całkowitym przeciwieństwem tej zasady – stwierdziła.

W proteście uczestniczyły także młode muzułmanki. 12-letnia Seham powiedziała, że obawia się zdjęcia chusty w szkole. – Nosiłam ją przez dwa lata i stała się ona częścią mnie – powiedziała. Islamska Wspólnota Religijna w Austrii oceniła w pisemnym oświadczeniu, że "prawo, które uzasadniano troską o dobro dzieci, w rzeczywistości wywiera na nie presję w środowisku szkolnym".

Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego

Ostatecznie o zgodności przepisów z prawem ma rozstrzygnąć austriacki Trybunał Konstytucyjny. Skarga już do niego wpłynęła, a orzeczenie jest oczekiwane w pierwszej połowie 2027 r. Do tego czasu szkoły i rodzice muszą stosować regulacje wprowadzone we wrześniu.

Minister edukacji Christoph Wiederkehr przekazał AFP, że liczba spotkań z rodzicami świadczy o gotowości większości rodzin do współpracy. "Zdecydowana większość uczniów i rodziców wykazuje chęć współpracy" – stwierdził w oświadczeniu. Dodał, że rozmowy w sprawach naruszeń zazwyczaj przynoszą pozytywny skutek.

Według danych Austriackiego Funduszu Integracyjnego w Wiedniu muzułmanie stanowią około 42 proc. uczniów. W całej Austrii 20,9 proc. uczniów ma obce obywatelstwo. Odsetek ten wzrósł ponad dwukrotnie od 2006 r., a największą grupę wśród uczniów z zagranicznym obywatelstwem stanowią Syryjczycy.

Wybrane dla Ciebie