Zero prywatności? Kontrola szafek i plecaków w szkołach. Apel radnych

Stołeczni radni poparli zmiany, które mają umożliwić szkołom sprawdzanie plecaków i szafek uczniowskich. Apel pojawił się po aktach przemocy w mazowieckich placówkach oraz policyjnych działaniach na terenie szkół w całej Polsce.

(zdj. podglądowe)Warszawscy radni chcą jasnych zasad
Źródło zdjęć: © Pixabay | izhar-ahamed
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Obecne przepisy nie określają jasno, kiedy szkoła może sprawdzić plecak lub szafkę ucznia.
  • Radni chcą rozdzielenia kompetencji pracowników oświaty i policjantów.
  • Funkcjonariusze przeprowadzili ponad 162 tys. kontroli placówek i zatrzymali 187 osób.

Radni apelują o zmianę przepisów

Stanowisko przyjęte podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy zakłada doprecyzowanie zasad obowiązujących w szkołach. Radni chcą, aby przepisy wskazywały, jakie uprawnienia ma placówka, jak należy postąpić w razie odmowy kontroli oraz kiedy trzeba wezwać policję. Informację przekazała Polska Agencja Prasowa.

W ocenie stołecznych radnych procedury powinny również precyzyjnie rozdzielać zadania dyrekcji, nauczycieli i innych pracowników szkoły od kompetencji funkcjonariuszy. Samorządowcy zwrócili się także o uwzględnienie przedstawicieli samorządów w konsultacjach dotyczących planowanych zmian.

Co miałoby znaleźć się w nowych regulacjach

Radni zapisali w stanowisku, że przepisy powinny objąć kilka kluczowych kwestii. "Regulacje powinny określać zakres uprawnień szkoły, sposób postępowania w razie odmowy oraz sytuacje wymagające interwencji policji" – napisano w dokumencie.

Obecnie prawo nie daje szkołom jasnych podstaw do przeprowadzania kontroli plecaków i szafek uczniowskich. Przyjęte stanowisko nie zmienia jeszcze obowiązujących regulacji. Jest apelem o przygotowanie zasad, które określą sposób działania placówek w sytuacjach związanych z bezpieczeństwem.

Policyjne działania w szkołach

W całej Polsce od piątku trwają działania policji w placówkach oświatowych. Według informacji przekazanych przez policję funkcjonariusze skontrolowali ponad 162 tys. szkół i innych placówek, a 187 osób zostało zatrzymanych. Akcja ma związek z ubiegłotygodniowymi aktami przemocy w szkołach.

Podczas poniedziałkowej narady dotyczącej bezpieczeństwa dzieci, młodzieży i pracowników premier Donald Tusk powiedział, że szkoły pozostaną pod specjalnym nadzorem tak długo, jak będą pojawiały się sytuacje budzące niepokój. Właśnie w tym kontekście warszawscy radni poparli postulat uporządkowania zasad kontroli uczniowskich rzeczy.

Wybrane dla Ciebie