Zastrzelona przez Niemca. Grób likwidują. Poruszenie w Poznaniu

Na cmentarzu górczyńskim w Poznaniu znajduje się grób Marii Gendaszek, cywilnej ofiary niemieckiej okupacji. Kobieta została zastrzelona przez Niemca w styczniu 1945 r. Dziś na jej nagrobku widnieje tabliczka z napisem "Rezerwa", co oznacza, że miejsce zostało przeznaczone do ponownego wykorzystania. Sprawa wywołała poruszenie po publikacji Cyfrowego Lapidarium Poznania.

Grób ofiary wojny zarezerwowany. Internauci nie kryją oburzeniaGrób ofiary wojny zarezerwowany. Internauci nie kryją oburzenia
Źródło zdjęć: © Facebook: Cyfrowe Lapidarium Poznania, Pixabay
Danuta Pałęga

Maria Gendaszek była krawcową, urodzoną w 1913 r. Mieszkała przy ówczesnej ulicy Rzeczypospolitej 4/12, obecnie noszącej nazwę ulicy Nowowiejskiego. Na jej nagrobku zachowała się inskrypcja informująca, że kobieta "zginęła podczas działań wojennych". Okoliczności jej śmierci potwierdzają dokumenty archiwalne.

Jak wynika z wpisu opublikowanego na Facebooku przez Cyfrowe Lapidarium Poznania, Maria została "zastrzelona przez Niemca" 30 stycznia 1945 r. Jej zgon zgłosiła matka. Mimo tragicznej historii mogiła nie jest objęta szczególną ochroną przewidzianą dla grobów wojennych.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Na nagrobku pojawiła się tabliczka "Rezerwa"

Na udostępnionych zdjęciach widać nagrobek z inskrypcją upamiętniającą Marię Gendaszek. Na jego przedniej części umieszczono jednak tabliczkę z napisem "Rezerwa" oraz oznaczeniem kwatery i miejsca.

Jak wyjaśniają autorzy wpisu, Maria spoczywa w grobie dzielonym ze Stanisławem. Z tego względu mogiła nie spełnia kryteriów grobu wojennego w rozumieniu obowiązujących przepisów, a tym samym nie jest objęta ochroną i opieką państwa na tej podstawie.

Cmentarz górczyński jest własnością parafii. Według Cyfrowego Lapidarium Poznania brak opłaty za przedłużenie prawa do miejsca pochówku może w takiej sytuacji doprowadzić do jego likwidacji i ponownego wykorzystania.

Internauci oburzeni. Chcieli uratować grób

Publikacja wywołała liczne komentarze. Internauci wyrażali dezaprobatę i oburzenie, zwracając uwagę na historię kobiety, która zginęła w ostatnich miesiącach niemieckiej okupacji Poznania.

Niektórzy zadeklarowali nawet gotowość opłacenia przedłużenia prawa do miejsca pochówku, aby zachować mogiłę. Okazało się jednak, że czas na takie działania minął, a miejsce zostało już zarezerwowane na potrzeby przyszłych pochówków.

Ostatnia pamiątka po ofierze okupacji?

Autorzy Cyfrowego Lapidarium Poznania podkreślają, że fotografie mogą być ostatnią pamiątką po Marii Gendaszek zachowaną w przestrzeni publicznej. Ta sprawa zwraca uwagę na problem ochrony starych grobów, które nie są formalnie uznawane za wojenne, mimo że spoczywają w nich osoby będące ofiarami okupacji.

W przypadku Marii Gendaszek, jak wspominaliśmy, zachowały się dokumenty archiwalne i inskrypcja na nagrobku. Perspektywa ponownego wykorzystania miejsca pochówku oznacza jednak, że materialny ślad jej historii może wkrótce zniknąć.

Wybrane dla Ciebie