Kiedy wybudzać pelargonie po zimie? Termin jest kluczowy
Pelargonie to jedne z najpopularniejszych roślin balkonowych w Polsce. Ich zimowanie wymaga odpowiednich warunków, ale dobrze przechowane odwdzięczą się obfitym kwitnieniem na wiosnę. Jak więc prawidłowo wybudzić pelargonie z zimowego snu?
Pelargonie są uwielbiane za swoje piękne kwiaty i łatwość uprawy. Zimowanie tych roślin może jednak stanowić wyzwanie dla wielu ogrodników, którzy chcą cieszyć się ich pięknem także w kolejnych sezonach. Wiedza o tym, kiedy i jak rozpocząć proces budzenia pelargonii po okresie spoczynku, jest kluczowa, by nadchodzącym sezonie roślina obsypała się kwiatami.
Jak zimować pelargonie?
Aby skutecznie zimować pelargonie, należy umieścić je w chłodnym, ale jasnym miejscu, takim jak garaż z oknem lub klatka schodowa. Temperatura powinna oscylować między 5 a 8°C, co zapobiegnie ich nadmiernemu wzrostowi w czasie spoczynku. Przed zimą warto przyciąć pędy o połowę oraz usunąć suche liście i kwiaty. Pelargonie wymagają minimalnego podlewania, aby gleba nie wyschła całkowicie, wystarczy podlewać raz na kilka tygodni. Takie warunki pozwalają roślinom przejść w stan spoczynku i przygotować się na nowe kwitnienie wiosną.
Jeśli nie mamy dostępu do garażu czy piwnicy, parapet okienny w chłodnym pomieszczeniu również może być dobrym miejscem do przechowywania. W takim przypadku rośliny nadal potrzebują regularnego, ale umiarkowanego podlewania, a temperatura nie powinna przekraczać 18°C.
Kiedy i jak wybudzać pelargonie po zimie?
Pelargonie wybudzamy z zimowego spoczynku na przełomie lutego i marca, gdy dni stają się dłuższe. Najpierw usuwamy zaschnięte liście i chore fragmenty oraz mocno przycinamy pędy (nawet do 10–15 cm), co pobudzi roślinę do wzrostu i obfitego kwitnienia. Następnie warto przesadzić ją do świeżej, żyznej ziemi z dobrym drenażem i umiarkowanie podlać, aby nie dopuścić do przelania osłabionych po zimie korzeni.
Gdy pojawią się nowe liście, rozpoczynamy delikatne nawożenie i stopniowo zwiększamy dostęp do światła. Przed wystawieniem na balkon pelargonie trzeba zahartować, wynosząc je na zewnątrz na kilka godzin dziennie. Na stałe mogą trafić na dwór dopiero po ustąpieniu przymrozków, zwykle w drugiej połowie maja. Odpowiednio wybudzone i zadbane pelargonie odwdzięczą się bujnym, długim kwitnieniem aż do jesieni.