Straszny wypadek w USA. Kierowca tesli nie żyje
35-letni Christophera Andreozzi we wtorkowy poranek pędził Nicoll Street w amerykańskim New Haven z taką prędkością, że zderzył się z 9 samochodami, z czego jedynie dwa były w ruchu. Mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych obrażeń.