Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
28 marca policja poinformowała o tragicznym finale poszukiwań Anety K., młodej mamy z Borkowa (woj. pomorskie). "Fakt" tymczasem spostrzega, że krótko przed zniknięciem 35-latka opublikowała w sieci bardzo niepokojący wpis.
Ciało pani Anety odkryto w sobotę (28 marca) po godzinie 12:00 na terenie leśnym w miejscowości Wieżyca. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do śmierci 35-latki nie przyczyniły się osoby trzecie. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo wyjaśniane.
"Fakt" spostrzega, że pani Aneta miała dwójkę dzieci. Kobieta zniknęła w piątek (27 marca). Sprzed swojego domu miała odjechać autem marki Toyota.
Tabloid ustalił również, że 10 dni przed zaginięciem 35-latka opublikowała w sieci dramatyczny wpis.
"Oszpecona do końca życia"
We fragmencie pani Aneta wspomniała, że została oszpecona przez kosmetologa - na jej twarzy pozostały blizny.
Kiedyś nie doceniałam tego, jak wyglądałam… dopóki tego nie straciłam. Dziś wiem, jak kruche jest poczucie własnej wartości oparte na wyglądzie i jak bardzo może zaboleć jego utrata. Nigdy nie sądziłam, że może mnie to spotkać. Przez czyiś błąd zostać oszpecona. Oszpecona... do końca życia -podkreślała.
W jednym komentarzu natomiast wyraźnie zaznaczyła, że jej wpis nie dotyczy związku czy utraconej miłości, ale błędu kosmetologa.