Zdjęcia i nagrania zalały sieć. Tylko spójrzcie. Oto co robi Rosja
Media społecznościowe zalewają zdjęcia rosyjskich "Frankensteinów" albo - jak kto woli - "tankensteinów". To dziwaczne konstrukcje, np. czołgi z elementami innych maszyn. - Może kończyć im się sprzęt (...). Nie mając alternatywy, muszą robić takie wynalazki - komentuje dla o2.pl gen. Waldemar Skrzypczak.