Pożar w Łodzi: rodzinna tragedia i pełne bólu spekulacje
W poniedziałkowy wieczór w jednym z domów na łódzkich Mileszkach przy ul. Sołeckiej wybuchł pożar. W budynku miał być 16-letni chłopiec, lecz strażacy go nie znaleźli. Natomiast sąsiedzi twierdzili, że widzieli jak w panice wybiega z domu. Godzinę później i 2 km dalej młody mężczyzna wpadł pod pociąg na ul. Transmisyjnej.