Dramat 42-latka. Tak zareagowali szefowie z biura
42-letni Matthew Whelan z Birmingham jest najbardziej wytatuowanym Brytyjczykiem. 90 procent jego ciała pokrywają tatuaże. Jak mówi - lubi być "żywym dziełem sztuki". Zdradza jednak, że z powodu tatuaży był niesprawiedliwie traktowany w swoim miejscu pracy.