Kosztuje 45 tys. złotych. Nurek znalazł go na dnie oceanu i dał do naprawy
Na pewno wiele osób zgubiło coś cennego np. podczas wakacji i wie, jak to boli. To teraz wyobraźcie sobie, że te rzeczy jakimś cudem do was wracają po latach w jeszcze lepszym stanie. Taka sytuacja wydarzyła się w Australii.
Źródło zdjęć: © Instagram