Przyłapali go na dopingu. Promuje szczytne sportowe idee
Polski sztangista Adrian Zieliński, który z powodu stosowania niedozwolonych substancji został wykluczony z dalszego udziału w tegorocznej olimpiadzie w Rio de Janeiro, spogląda z plakatów wiszących w całej Polsce. Promuje w ten sposób kampanię społeczną "PARA.olimpijczycy". Czy na pewno jednak jest on dobrym wzorem do naśladowania?
Źródło zdjęć: © materiały promocyjne
