Zamach w Krakowie. Pirotechnicy sprawdzają samochód. Ewakuacja mieszkańców

Maciej Gąsiorowski
Kraków - zamachKraków - zamach
Źródło zdjęć: © PAP | Art Service

W okolicach Rynku Głównego w Krakowie 24-letni Michał O. dokonał zamachu, w którym zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów, którzy jechali za sprawcą, gdy ten przerwał ucieczkę po zderzeniu się z białym Oplem. Obecnie policja sprawdza czy a aucie zamachowca nie ma materiałów pirotechnicznych. Okoliczni mieszkańcy zostali ewakuowani.

Całe zajście zostało nagrane przez kamery monitoringu. Zamachowiec, który wcześniej strzelał z karabinu AR-15, zabijając i raniąc przypadkowych przechodniów, zatrzymał się dopiero po kolizji z jednym z samochodów, który czekał na skręt w prawo.

24-letni Michał O. wysiadł wówczas z samochodu, a za nim podążyli dwaj policjanci, którzy go ścigali radiowozem. Sprawca postrzelił funkcjonariuszy, ale także sam został ranny. Po chwili zamachowiec oraz policjanci byli opatrywani przez świadków zdarzenia, a potem przybyłe na miejsce służby medyczne.

W samochodzie sprawcy znaleziono także inną broń palną. Wiadomo, że miał na sobie kamizelkę kuloodporną, hełm oraz strój militarny.

Ofiarami śmiertelnymi są cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Wiadomo, że jedna z zabitych osób była obcokrajowcem. Stan jednego z rannych policjantów jest bardzo ciężki. Wśród poszkodowanych jest także przynajmniej jeden krakowski dorożkarz.

Policja apeluje do świadków zdarzenia

Małopolska Policja zwróciła się do osób, które były świadkami zdarzenia mają nagrania lub dysponują zapisem z monitoringu. Materiały można przekazywać w najbliższej jednostce policji albo bezpośrednio w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie.

Z powodu prowadzonych czynności procesowych zamknięto rejon Rynku Głównego oraz przylegających ulic. Policja prosi mieszkańców i przechodniów, aby nie kierowali się w ten obszar.

Ewakuacja mieszkańców w związku ze sprawdzeniem samochodu

Funkcjonariusze prowadzą także sprawdzenie pirotechniczne samochodu sprawcy. Pojazd znajduje się na skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej. Na czas działań mieszkańcy pobliskich budynków zostaną ewakuowani.

"Z uwagi na trwające czynności procesowe rejon Rynku Głównego i ulic przyległych został zamknięty. Prosimy o niekierowanie się w te rejony. Trwa sprawdzenie pirotechniczne samochodu sprawcy znajdującego się na skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej. Na czas działań mieszkańcy okolicznych budynków zostaną ewakuowani" – napisała Małopolska Policja w mediach społecznościowych.
Wybrane dla Ciebie