Ekspert o zamachowcu z Krakowa. "Wiedział, co robi i potrafił to robić"

Kacper Kulpicki
Prof. Ryszard Machnikowski z Uniwersytetu Łódzkiego o zamachowcu z KrakowaProf. Ryszard Machnikowski z Uniwersytetu Łódzkiego (na zdj,.) o zamachowcu z Krakowa
Źródło zdjęć: © PAP

Prof. Ryszard Machnikowski, ekspert ds. terroryzmu z Uniwersytetu Łódzkiego, w "Fakcie" przeanalizował informacje o sprawcy strzelaniny w Krakowie. Jego zdaniem atak był zaplanowany, a napastnik miał doświadczenie w posługiwaniu się bronią.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę, 7 listopada, około godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Mężczyzna wjechał samochodem do centrum miasta i zaczął strzelać do przypadkowych osób.

W wyniku ataku zginęło co najmniej sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Napastnik został postrzelony przez policjantów i trafił do szpitala. W jego samochodzie zabezpieczono broń i amunicję. Z informacji Małopolskiej Policji wynika, że to Polak.

Prof. Ryszard Machnikowski z Uniwersytetu Łódzkiego, specjalizujący się w zagadnieniach związanych z terroryzmem, zwrócił uwagę na sposób działania napastnika, jego wyposażenie oraz przebieg konfrontacji z policją. W jego ocenie wiele wskazuje na to, że wcześniej przygotowywał się do ataku i nie był osobą przypadkowo posługującą się bronią.

W tej chwili jedynie możemy zakładać pewne hipotezy. To było zaplanowane. Sprawca wiedział, co robi i potrafił to robić. Wyglądał na profesjonalistę. Jeżeli z broni, którą posiadał, udało mu się zabić przypadkowo pięć osób i jeszcze ranić kilkanaście, i potem jeszcze wdać się w strzelaninę z policją, to znaczy, że to jest osoba, która dużo trenowała strzelanie albo ma jakieś doświadczenie wojskowe. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości – analizował w rozmowie z "Faktem".

Prof. Ryszard Machnikowski mówił również o karabinie AR-15, którym zamachowiec miał się posługiwać. Podkreślił, że nie jest to przypadkowy ani tani zakup. W Polsce trudno jest kupić taką broń.

Oczywiście opieramy się na zdjęciach, które są niewyraźne. AR-15 to dość droga broń, nawet dla odbiorców w Polsce, którzy mają uprawnienia do nabycia jej. Wystarczy sprawdzić cennik na stronie producenta tego karabinu. Ktoś pierwszy lepszy, kto po prostu chce sobie postrzelać, raczej takiej broni nie będzie kupował. To w jakiś sposób wskazuje na element pewnego profesjonalizmu w działaniu tego sprawcy – komentował.

Zamach w Krakowie. Ekspert stawia pytania

Prof. Ryszard Machnikowski przedstawił również kilka możliwych scenariuszy dotyczących motywów i zaplecza napastnika. Zastanawiał się, czy działał on sam, czy mógł być powiązany z radykalnymi środowiskami albo grupą zagraniczną. Nie wykluczył też hipotezy o inspiracji ze strony obcego państwa.

Czy to jakiś samotny sprawca wywodzący się z jakichś polskich środowisk radykalnych? Czy stoi za tym jakaś grupa zagraniczna, czy wręcz państwo? Musimy też postawić pytanie, czy to realizacja gróźb wobec Polski, które Rosja stawiała. Przypomnę taką wypowiedź rzeczniczki MSZ Rosji Marii Zacharowej chyba sprzed dwóch dni, że Rosja dostała taką informację, że rzekomo w Polsce są przygotowane jakieś grupy, które mają rozsadzać Rosję od środka i że Rosja symetrycznie na tego typu zagrożenia odpowie. Więc być może to jest tego rodzaju odpowiedź, ale oczywiście to tylko spekulacje – podsumował w "Fakcie".
Wybrane dla Ciebie