"Chcemy zwiedzać świat". Ciężko chore siostry zbierają pieniądze na samochód

Mięśnie Bogusi i Magdy dosłownie nikną w oczach. Ale siostry się nie poddają. Zbierają pieniądze na busa, dzięki któremu będą mogły nie tylko jeździć na rehabilitację, ale też zwiedzać Polskę i resztę świata.

Obraz
Źródło zdjęć: © pomagam.pl
Dagmara Smykla-Jakubiak

Nie pozwól im zniknąć. Dwie siostry z Myślenic pod Krakowem od urodzenia chorują na tę samą bardzo rzadką chorobę - SMA, rdzeniowy zanik mięśni. Z miesiąca na miesiąc Bogusia i Magda są coraz słabsze, a jedynym sposobem spowolnienia objawów choroby jest rehabilitacja. Na którą trzeba jakoś dotrzeć, a przewiezienie dwóch wózków elektrycznych nie jest prostą sprawą.

Zamknij oczy i spróbuj sobie wyobrazić, że leżysz i nie możesz wstać, nie możesz usiąść. W nocy prosisz bliskich o przewrócenie na drugi bok. Podnieść szklankę z herbatą to duży wysiłek dla ciebie - mówi Bogusia w rozmowie z o2.

Mają nadzieję kupić choćby używany samochód. Siostry potrzebują 58 tys. zł na kupno busa dostosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych, którym będą mogły dojeżdżać na rehabilitację. Na razie udało się zebrać niecałych 20 tys. zł. Samochód nie tylko ułatwi im codzienne przemieszczanie się, lecz także pomoże zrealizować marzenie o podróżach. Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.

Oprócz wyjazdów do lekarzy i na rehabilitację chcemy zwiedzać świat, a przynajmniej trochę Polski. Mamy już dość siedzenia w czterech ścianach - podkreślają siostry.

Choroba nie odebrała im marzeń i hobby. Starsza Bogusia maluje, rysuje i haftuje. Największą satysfakcję daje jej praca z farbami olejnymi, ale nie stroni też od farb akrylowych, malowania na jedwabiu, szkicowania ołówkiem etc. Jest samoukiem, nigdy nie chodziła do szkoły plastycznej. Jej prace można obejrzeć na stronie WojewodaB-art.

Od dzieciństwa lubiłam rysować i ciapkać farbkami, a tak już na poważnie zaczęłam malować około 10 lat temu na pewnych warsztatach plastycznych - wspomina Bogusia.

Czym jest SMA? To schorzenie nerwowo-mięśniowe o podłożu genetycznym. W SMA obumierają neurony w rdzeniu kręgowym odpowiadające za pracę mięśni, wskutek czego mięśnie ciała słabną i stopniowo ulegają zanikowi. To bardzo rzadkie schorzenie, w Polsce liczba chorych nie przekracza 800 osób.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Niesamowity rekord WOŚP. Owsiak zaprezentował rekordowy wynik zbiórki 27. finału

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"