Dania wraca do normalności. Rząd otwiera podstawówki i przedszkola

Duńscy uczniowie poniżej 11 roku życia wracają do szkół. Dania jest pierwszym krajem w Europie, który po wybuchu pandemii koronawirusa ponownie otworzył szkoły.

Duńska premier, Mette Fredriksen
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto

W całej Danii od środy znów otwarte są żłobki, przedszkola oraz szkoły dla dzieci do 11 roku życia. To kolejny krok w stronę stopniowego powrotu kraju do normalności.

Decyzja została podjęta po ponad miesiącu od ich zamknięcia. Dania była jednym z pierwszych państw, które podjęły decyzje o całkowitym zawieszeniu działania szkół. Jednak nie wszystkie placówki zostały otwarte już w środę.

Zajęcia znów ruszyły tylko w około połowie duńskich gmin Działa też około 35 procent szkół w stołecznej Kopenhadze. Pozostałe samorządy poprosiły władze centralne o więcej czasu na przygotowania - informuje portal thelocal.dk.

Zobacz także: "Z pustego i Salomon nie naleje". Przemysław Staroń punktuje, co musi się zmienić w systemie edukacji

Dania znosi ograniczenia

Wszystkie podstawówki mają zacząć działać do 20 kwietnia, czyli przyszłego poniedziałku. Placówki muszą dostosować pomieszczenia do nowych wymogów epidemiologicznych. Ławki mają znajdować się w odległości co najmniej dwóch metrów. Nauczyciele muszą też pilnować, by uczniowie nie gromadzili się w grupy większe niż dwie osoby w środku szkoły oraz pięć na zewnątrz.

Duńska premier Mette Fredriksen odwiedziła jedną z podstawówek w Valby na przedmieściach Kopenhagi, na ponownym otwarciu. Liderka centrolewicowego rządu od pewnego czasu zapowiadała szybki powrót dzieci do szkół.

Jestem niezwykle poruszona. Dzieci są bardzo szczęśliwe, że mogą znów zobaczyć swoich kolegów. Rozumiem, że dodatkowe środki ostrożności w szkołach są problemem zarówno dla uczniów, jak i rodziców, jednak są one niezbędne - mówiła premier Danii w telewizji TV2.

Dania jest jednym z krajów, które ogłosiły sukces z walce z epidemią. Co prawda wciąż przybywa tam zakażonych, jedna liczba ta od tygodnia systematycznie spada. Od początku epidemii w kraju odnotowano prawie 6,7 tys. przypadków koronawirusa, z czego 309 okazało się śmiertelnych.

Rząd powoli otwiera sklepy, niektóre punkty usługowe oraz restauracje. Nadal zamknięte pozostają centra handlowe oraz bary. Obowiązuje też zakaz zgromadzeń powyżej 10 osób. Łagodzenie restrykcji zapowiadają też rządy m.in. Czech, Austrii oraz Niemiec, gdzie epidemia również zdaje się spowalniać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II
To było jej ostatnie zdjęcie. Tragiczna śmierć influencerki
To było jej ostatnie zdjęcie. Tragiczna śmierć influencerki
Gortat oglądał mecz Polski. Napisał o Lewandowskim. "Strasznie szkoda"
Gortat oglądał mecz Polski. Napisał o Lewandowskim. "Strasznie szkoda"
Szokujące sceny w centrum Warszawy. 46-latek wpadł w szał. Pokazali nagranie
Szokujące sceny w centrum Warszawy. 46-latek wpadł w szał. Pokazali nagranie