Dziecko porwano ze szpitala w 1964. Po 55 latach sprawa została rozwiązana

Paula Fronczaka porwano ze szpitala Michaela Reese'a w 1964 r. gdy miał zaledwie dwa dni. FBI ponad rok później znalazło chłopca podobnego do niego, którego rodzice zaginionego adoptowali. Po 55 latach okazało się, że popełniono wtedy błąd, a prawdziwy Paul żyje z inną tożsamością.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aldona Brauła

Paul Fronczak, którego porwano gdy miał zaledwie dwa dni, został odnaleziony. Po 55 latach od zaginięcia Policja natrafiła na trop zaginionego przez lata mężczyzny. Póki co nieznane są jego teraźniejsze personalia.

Historia Fronczaka zaczęła się 27 kwietnia 1964 r. Dora Fronczak karmiła swoje nowo narodzone dziecko na oddziale położniczym w Michael Reese, kiedy przybyła do niej kobieta podająca się za pielęgniarkę. Powiedziała, że mały Paul potrzebuje kilku dodatkowych badań. Zabrała malucha, wyszła ze szpitala i nigdy więcej jej nie widziano.

Sprawa natychmiast zyskała duży rozgłos. Setki chicagowskich policjantów i agentów FBI szukało niemowlęcia. Na początku maja Dora Fronczak po raz pierwszy zabrała głos w tej sprawie, wydała bardzo prosty apel do porywacza: „Oddaj mi dziecko”.

Zobacz także: Porwano politologa z wykładu w Kijowie

Przełom nastąpił 2 lipca 1965 r. W Newark w New Jersey odnaleziono porzuconego chłopca, który bardzo przypominał porwanego Paula. Bez testów DNA nie można było ustalić czy rzeczywiście jest to dziecko Fronczaków. Jednak śledczy mocno to sugerowali i taka prawda została przyjęta.

Chłopiec, który dorastał jako Paul Fronczak nim nie był. Jeszcze gdy dorastał zauważył jak bardzo różni się wyglądem od rodziców. W 2012 razem z rodzicami wykonał testy DNA, które potwierdziły jego przypuszczenia – nie był synem Fronczaków. Zaczął wtedy poszukiwać swoich prawdziwych rodziców, a także prawdziwego Paula.

Sprawa została rozwiązana w ostatnich dniach. Jak donoszą media, prawdziwego Paula Fronczaka odnaleziono na wsi w Michigan. Nie chce podać swoich obecnych danych ani lokalizacji. Nie wiadomo też, czy zechce spotkać się z biologiczną matką

FBI jednak nie potwierdza czy sprawa faktycznie została rozwiązana.

Kilka lat temu FBI wznowiło dochodzenie w sprawie zaginięcia Paula Josepha Fronczaka. Nasze dochodzenie w tej sprawie jest w toku, ponieważ kontynuujemy sprawdzanie wszystkich potencjalnych scenariuszy. Prosimy o uszanowanie prywatności ofiar, ponieważ nadal badamy fakty związane z tą sprawą. - powiedział WGN-TV rzecznik FBI z Chicago

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki