Latający samochód już po testach. To działa!

Pierwsze loty odbyły się w Bawarii. Lilium Jet ma zrewolucjonizować sposób podróżowania.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Firma pokazała film dokumentujący testy. Widać na nim, jak prototypowy pojazd startuje, leci w powietrzu i ląduje. W trakcie testów pilot wykonał wiele skomplikowanych manewrów. Konstruktorzy twierdzą, że elektrycznie zasilany Lilium Jet rozwija prędkość do 300 kilometrów na godzinę, jednak dzięki rozwiązaniom technicznym, podróż jest bardzo cicha - informuje "Telegraph". Zasięg wynosi tyle, ile prędkość maksymalna - 300 kilometrów.

Pojazd testowany w Monachium miał dwa miejsca. Jednak firma zapewnia, że opracowała również wersję z pięcioma miejscami. I to właśnie ta druga ma służyć docelowo do przewożenia pasażerów. Lilium wyobraża to sobie na zasadzie Ubera. Wyliczyli nawet prawdopodobny koszt. Według firmy, "kurs" z lotniska JFK do Nowego Jorku trwałby 5 minut, a zapłacić trzeba będzie około 6 dolarów. Porównują to z ceną za taksówkę na tej trasie (nawet 73 dolary) i czasem przejazdu wynoszącym około 55 minut.

Naszą misją jest wyzwolenie miast od dzisiejszego zatłoczenia i zanieczyszczenia. Ludziom chcemy zapewnić zdolność swobodnego poruszania się, co zupełnie zmieni ich życie - twierdzi Lilium.

Pojazdy potrzebują niewiele powierzchni do startu i lądowania. Dlatego mogłyby korzystać z dachów budynków. Po wprowadzeniu ich do powszechnego użytku, ludzie będą mogli mieszkać pięć razy dalej od pracy niż obecnie. O tyle bowiem miałby się skrócić czas podróży.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki