Szejk nie chce płacić za leczenie dziecka. Zalega 3,5 mln dolarów

Szpital dziecięcy w Bostonie pozwał do sądu saudyjskiego księcia, który nie wywiązał się z obietnicy pokrycia kosztów leczenia 2-letniej dziewczynki. Rachunek za leczenie wynosi już 3,5 miliona dolarów i ciągle rośnie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

Pacjentka cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. To rzadkie schorzenie, które skutkuje postępującym osłabieniem mięśni szkieletowych i ograniczeniem zakresu ruchu. Wymaga leczenia przez całe życie, a w najcięższych przypadkach prowadzi do śmierci.

Dziewczynka przebywa w szpitalu od listopada 2017 roku. Saudyjski książę Abdelilah bin Abdelaziz bin Abdulrahman Al Faisal Al Saud i jego lekarz osobisty, dr Hamdy Dawoud, zgodzili się zapłacić za kosztowne leczenie, ale do tej pory dokonali tylko jednej wpłaty w wysokości 750 tys. dolarów. Miało to miejsce w grudniu 2017 roku - informuje CNN.

Wideo ze Stegny. Ludzie uciekali w popłochu

Boston Children’s Hospital zalicza się do najlepszych szpitali pediatrycznych na świecie. Pacjentom z rdzeniowym zanikiem mięśni oferuje lek o nazwie Spinraza, który nie jest dostępny w ojczyźnie dziewczynki. Małą pacjentkę, nieposiadającą ubezpieczenia zdrowotnego w USA, szpital zgodził się przyjąć po tym, jak za szejkiem wstawili się dwaj pracownicy innego bostońskiego szpitala - Brigham and Women's Hospital.

Obaj przekonywali, że książę zapłaci za leczenie. Podkreślali, że podchodzi do tego "całkowicie poważnie" i "dysponuje środkami", żeby to zrobić. Pomimo licznych zapewnień szpital nie otrzymał jednak pieniędzy i w końcu zdecydował się skierować sprawę do sądu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód