Nagotowała obiadów na pięć dni. W Chorwacji jest za drogo
Ta kobieta zaskoczyła swoim pomysłem. Pani Mariola, to emerytka, która niebawem jedzie z mężem na wakacje do Chorwacji. Nie chce przepłacać w tamtejszych restauracjach, więc podjęła pewne, radykalne kroki. "Narobiłam obiadów na pięć dni. Zabieram je w lodóweczce" - mówi z dumą "Faktowi".
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | FedericoC