Zamówiła obiad w Krynicy Morskiej. "Zapłaciliśmy więcej niż w Szwecji"
Pewna czytelniczka "Faktu", która na co dzień mieszka w Szwecji, przyjechała wraz z rodziną na wakacje do Krynicy Morskiej na Mierzei Wiślanej. Polka zamówiła tutaj w jednej z restauracji obiad. Aż przecierała oczy na widok kolosalnego rachunku. Ale to nie wszystko. Coś jeszcze ją zszokowało.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Agnieszka Rodowicz