Pokoje w akademikach rozchodzą się na pniu. Ceny mogą zwalać z nóg

Rozpoczyna się rok akademicki a wraz z nim wzrost czynszów w Domach Studenckich. Rekordowa opłata za miejscówkę w prywatnym akademiku, to ponad 2 tysiące złotych. Mimo to, luksusowe pokoje rozchodzą się jak świeże bułeczki.

Coraz trudniej o miejsce w akademikuCoraz trudniej o miejsce w akademiku
Źródło zdjęć: © Facebook | Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

Studencka kieszeń, jako synonim skromnego stylu życia odchodzi do lamusa. Czynsz w akademiku coraz trudniej opłacić z socjalnego stypendium, a ceny za wynajem pokojów w największych miastach uniwersyteckich rosną proporcjonalnie do stopnia inflacji.

W praktyce, w stosunku do poprzedniego roku to wzrost miesięcznej opłaty za pokój o kilkadziesiąt złotych. Tak wygląda to w Krakowie, Warszawie, Gdańsku czy Wrocławiu. Ceny pokojów w akademikach dla studentów tamtejszych uniwersytetów wahają się od 460 do 950 złotych i są zależne od liczby mieszkańców, standardu pomieszczeń czy dostępu do osobistej łazienki lub kuchennego aneksu.

Co roku więcej studentów stara się o miejsce w akademiku

Oprócz rosnących opłat za akademik, problemem dla przyszłych i obecnych studentów jest ich dostępność. Dla przykładu, Uniwersytet Gdański dysponuje 1324 miejscami w swoich akademikach, natomiast Uniwersytet Jagielloński ma ich 3000. Większość z nich już na wstępie jest rozdysponowana między studentów starszych roczników. Adrian Ochalik, rzecznik Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie przyznaje, że wniosków o pokój w akademiku jest o kilkaset więcej, niż w latach ubiegłych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Studenci skonstruowali auto ze śmieci

Dlatego coraz większą popularnością cieszą się prywatne domy studenckie. Standard tych miejsc znacząco odbiega od zwykłych akademików i są dostępne w większości miast akademickich w Polsce. Tak jest w przypadku Krakowa, gdzie luksusowy apartamentowiec dla studentów z 800 pokojami w wersji "premium" wyprzedał się na kilka tygodni przed początkiem roku akademickiego.

W Student Depot, bo tak nazywa się sieć prywatnych akademików dostępnych w wielu miastach w Polsce, studenci dysponują strefą relaksu i prywatną siłownią. Luksusowa "jedynka" to koszt 2, 3 tysiąca złotych miesięcznie.

Z raportu "Portfel studenta" rokrocznie opracowywanego przez Warszawski Instytut Bankowości i Związek Banków Polskich wynika, że studenckie życie, to koszt mniej więcej 3 177 złotych miesięcznie. Analitycy szacują jego wzrost średnio o 450 złotych w stosunku do ubiegłego roku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał