O sprawie głośno było już kilka miesięcy temu, kiedy to CNN przeprowadziło śledztwo dotyczące tzw. "akademii gwałtu". Ujawniono wówczas, że na grupach w komunikatorach mężczyźni namawiali się nawzajem do podawania żonom narkotyków i wykorzystywania ich seksualnie. Wśród uczestników grup mieli być także Polacy. Dziennikarka CNN wspominała o "Piotrze" (imię zostało zmienione), który miał dręczyć w ten sposób swoją 40-letnią żonę.
"Akademia gwałtu" w powiecie kępińskim?
Teraz Radio SUD przekazało nowe szokujące informacje. Według rozgłośni w powiecie kępińskim prawdopodobnie doszło do procederu nazywanego "akademią gwałtu".
Chodzi o podawanie żonom narkotyków i wykorzystywanie ich seksualnie. Dwie osoby zostały na wniosek prokuratora zatrzymane i aresztowane na 3 miesiące! Sprawa jest rozwojowa i zakrojona na gigantyczną skalę - informuje Radio SUD, lokalna rozgłośnia.
Jak czytamy, policja ma aktualnie ustalać, czy wątek z powiatu kępińskiego to element wspomnianej grupy przeniesiony na inny portal (strona akademia gwałtu jest niedostępna), czy też nowy jej odłam.
Z uwagi na dobro tego postępowania i konieczność zapewnienia realizacji praw osobom pokrzywdzonym na obecnym etapie postępowania informacji nie będę udzielać - powiedział prokurator Maciej Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim w rozmowie z Radiem SUD.
Rozgłośnia ustaliła również, że poszkodowana kobieta z powiatu kępińskiego nie miała świadomości zaistniałego procederu.
Przypomnijmy - zanim przekazano ustalenia dziennikarskiego śledztwa CNN, opinię publiczną na całym świecie zszokowała sprawa Gisèle Pelicot. Francuzka była odurzana lekami przez męża i gwałcona przez zaproszonych przez niego mężczyzn. Ten przerażający proceder trwał przez wiele lat.